Słynna himalaistka, zdobywczyni czterech ośmiotysięczników i Korony Ziemi, a jednocześnie wybitna żeglarka Monika Witkowska opowiedziała Annie Rębas, jak spełniła swoje największe żeglarskie marzenie. Była to podróż szlakiem słynnego Ernesta Shackletona, brytyjskiego polarnika, jednego z najsłynniejszych badaczy Antarktydy na początku XX wieku.
Razem z międzynarodową załogą jachtu Hayat w składzie: Monika Witkowska, Dariusz Krowiak (kapitan), Leszek Stankiewicz, Dariusz Kłys, Artur Dzieszowski i Nick Halle, żeglarka z chilijskigo Puerto Williams dopłynęła do Ziemi Ognistej w Argentynie, następnie po raz trzeci opłynęła słynny Przylądek Horn i przez Cieśninę Drake’a, zwaną żeglarskim Everestem, dotarła do wybrzeży Antarktydy.
Wzdłuż archipelagu Szetlandów Południowych załoga poplynęła w kierunku Wyspy Słoniowej.
Celem była Georgia Południowa. Rejs znanej podróżniczki, żeglarki i himalaistki Moniki Witkowskiej na Antarktydę szlakiem Ernesta Shackletona to opowieść jeszcze ciepła, bo zdobyta kilka dni temu po powrocie Moniki z wyprawy. Nasza reporterka spotkała podróżniczkę na gdyńskich Kolosach.
KOLONIE PINGWINÓW, FOK, PTAKÓW MORSKICH
Georgia Południowa to wąska, górzysta wyspa o długości ok. 170 km, położona na wschód od wybrzeży Ameryki Południowej i na północ od Antarktydy. Jej wnętrze pokrywają lodowce i wysokie szczyty, a klimat jest surowy, chłodny i bardzo wietrzny. Nie ma tam stałej ludności cywilnej – obecni są głównie pracownicy stacji badawczych i administracji.
Historycznie wyspa była ważnym centrum wielorybnictwa, a dziś jest obszarem chronionym z ogromnym znaczeniem przyrodniczym: występują tam wielkie kolonie pingwinów (m.in. pingwin królewski), fok oraz liczne gatunki ptaków morskich. Georgia Południowa jest celem specjalistycznych rejsów turystycznych, szczególnie dla miłośników przyrody i historii wypraw polarnych.
Rejs Moniki Witkowskiej skończył się w połowie marca. W audycji także poruszyliśmy temat kolejnego socjoterapeutycznego rejsu Fundacji Ocean Marzeń z Barcelony do Porto i z Porto do Świnoujścia. Biorą w nim udział dzieci z placówek opiekuńczo-wychowawczych z całej Polski. Powiedzieliśmy też o tym, że Uniwersytet Morski w Gdyni otrzymał 131 mln złotych w ramach pierwszej transzy na budowę żaglowca – następcy Daru Młodzieży.
Posłuchaj:
Anna Rębas/mk








