Pomorscy politycy o radach dzielnic. „Ludzie nawet nie wiedzą, że takie rady w ogóle funkcjonują”

Jolanta Banach, Kazimierz Smoliński i Jarosław Wałęsa (fot. Radio Gdańsk/Adrian Kasprzycki)

Trzeba rozmawiać z radami dzielnic i szukać sposobu ich finansowania – oceniają pomorscy politycy. O problemach dotyczących ich sytuacji rozmawiali: Jolanta Banach, radna miasta Gdańska z Nowej Lewicy, Kazimierz Smoliński, poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz Jarosław Wałęsa, poseł Koalicji Obywatelskiej.

Jolanta Banach przyznała, że w tej sprawie są postulaty, które powinny być przedmiotem dyskusji – i będą.

– Na przykład postulaty dzielnic Orunia Górna-Gdańsk Południe dotyczą wypracowania takiego mechanizmu współfinansowania małych przedsięwzięć inwestycyjnych. Rada dzielnicy Młyniska z kolei prosi o to, żeby na jak najwcześniejszym etapie włączać konsultacje rady dzielnicy przy ustalaniu tak zwanych inwestycji towarzyszących – wymieniała.

– Pewnie byłoby lepiej dać pewną swobodę radnym, ale tych pieniędzy nie ma za dużo. Zarówno oni, jak i prezydenci, nie chcą się nimi dzielić. Uważam, że tego dialogu jest za mało – mówił Kazimierz Smoliński.

– Może pewne kompetencje, może budżety należałoby rozszerzyć. Dla mnie te kwestie są , a ludzie nawet nie wiedzą często, że takie wybory się odbywają, że takie rady w ogóle funkcjonują. Tutaj miasto mogłoby jakoś usprawnić komunikację – dodał Jarosław Wałęsa.

W piątek na zaproszenie Kancelarii Prezydenta RP w Warszawie gościli przedstawiciele Rad Dzielnic.

Z pomorskimi politykami rozmawiała Agnieszka Michajłow. Posłuchaj:

ts/aKa

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj