„Tramwaj zwany pożądaniem” wkrótce na deskach Nowego Teatru w Słupsku. Twórcy zdradzają kulisy przygotowań

Katarzyna Pałka, Tomasz Cymerman i Kuba Mielewczyk (fot. Radio Gdańsk/Joanna Merecka-Łotysz)

W Nowym Teatrze w Słupsku trwają przygotowania do premiery spektaklu „Tramwaj zwany pożądaniem”. Przedstawienie jest sceniczną adaptacją klasycznego dramatu Tennessee Williamsa, jednego z najważniejszych tekstów XX wieku, ukazującego dramatyczne relacje międzyludzkie, zderzenie iluzji z rzeczywistością oraz mechanizmy przemocy psychicznej i emocjonalnej.

Reżyserii podjął się Tomasz Cymerman, a spektakl grany będzie w przekładzie Jacka Poniedziałka. Scenografię przygotowała Marta Śniosek-Masacz, kostiumy zaprojektowała Lila Dziedzic, natomiast muzykę skomponował Dominik Strycharski. W obsadzie znaleźli się m.in. Igor Chmielnik, Anna Grochowska, Krzysztof Kluzik, Wojciech Marcinkowski, Kuba Mielewczyk, Katarzyna Pałka oraz Julia Wojnowska.

Gośćmi Joanny Mereckiej-Łotysz w Studiu Słupsk byli Katarzyna Pałka, Tomasz Cymerman oraz Kuba Mielewczyk.

– Wydaje mi się, że w tej chwili mamy taki okres, kiedy na nowo buduje się drabina wartości. No i buduje się troszkę siłowo – mówi Tomasz Cymerman. – Zawsze chciałem wystawić powojenny dramat amerykański. Choć w tym wypadku niektóre elementy tekstu się zestarzały, są kwestie które pozostają niezwykle silne i aktualne – dodaje.

Posłuchaj:

„’Tramwaj zwany pożądaniem’ Tennessee Williamsa portretuje kilka letnich dni z życia przedmieść Nowego Orleanu, dni wypełnionych alkoholem, muzyką i namiętnością. Bohaterami są ludzie trzydziestoletni, statystyczni 'przeciętniacy’ próbujący żyć w rzeczywistości bez pieniędzy i z brakiem wyrazistych perspektyw. Ich los odmienia się w dniu przyjazdu tajemniczej Blanche. Kobieta z konieczności musi wprowadzić się do mieszkania swojej siostry Stelli. Czy jej mąż Stanley Kowalski, emigrant w drugim pokoleniu, pogodzi się z pojawieniem nieproszonego lokatora? Pod tą nieco komediową, a nieco wulgarną fabułą następuje zderzenie światów. Stare wartości odchodzą do lamusa, nowe jeszcze nie są ukształtowane. Kiedy nic nie jest pewne, porządek krystalizuje się wokół siły. Leniwy dzień wyzwala demony” – tak spektakl zapowiada Nowy Teatr w Słupsku.

Data premiery przedstawienia „Tramwaj zwany pożądaniem”: 27 marca 2026 roku.

Joanna Merecka-Łotysz/am

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj