W Słupsku rozpoczął działalność nowy gabinet weterynaryjny „Psia Kość”, który zapewnia opiekę popołudniami, w weekendy i święta. Inicjatywa powstała, by wypełnić lukę w dostępności pomocy dla zwierząt poza standardowymi godzinami.
Jak podkreśla lekarz weterynarii Małgorzata Partyka, na razie gabinet zabezpieczać będzie dni wolne – te, które w kalendarzu zaznaczone są na czerwono, czyli weekendy i święta. Gabinet oferuje podstawową diagnostykę, badania krwi, USG, RTG oraz zabiegi chirurgiczne w nagłych przypadkach.
– Pierwotnie nazwa „Psia Kość” była robocza, szybko jednak się przyjęła. Klienci zaczęli mówić o nim jak o „pogotowiu weterynaryjnym”. Stworzenie takiego miejsca to logistycznie trudne zadanie. Trzeba być przygotowanym nie tylko na doraźne podanie leków, ale też szybkie wykonanie podstawowych badań krwi, przeglądowego USG, RTG czy ratujących życie zabiegów chirurgicznych – mówi.
– Pomysł na całodobową dostępność usług weterynaryjnych dojrzewał we mnie od 2019 roku, a doświadczenia z 2025 roku utwierdziły mnie tylko w przekonaniu, że jestem gotowa. Praca lekarza weterynarii to nie tylko dyplom i leki na półce, ale też wiedza, doświadczenie, wytrzymałość psychiczna i umiejętność pracy pod presją – dodaje.
Posłuchaj:
Joanna Merecka-Łotysz/aKa








