Czy po czterdziestce można zacząć zawodowe życie od nowa? Historia Małgorzaty Matis pokazuje, jak pasja może stać się początkiem zupełnie nowej, fascynującej drogi.
Jeszcze kilka lat temu Małgorzata pracowała w aptece. Wszystko zmieniło się, kiedy przypadkiem trafiła na zestaw do tworzenia papierowych kwiatów. – To mnie zachwyciło. Gdy zobaczyłam efekt, jaki uzyskałam z tego zestawu, to chciałam robić większe i więcej – wspomina.
Zaczynała od małych form. Później pojawiały się coraz większe kwiaty, aż stały się jej znakiem rozpoznawczym. W 2021 roku powstało Fiori di Matis – pracownia gigantycznych kwiatów z krepiny.
– Zanim zaczęłam robić kwiaty giganty, to musiałam się jakoś tego nauczyć, więc uczyłam się na małych formach, a później zaczęły się też i duże kwiaty, ponieważ one mnie fascynują – mówi artystka. – Jeden kwiat powstaje nawet w kilka dni. Za efektownymi realizacjami stoi więc przede wszystkim precyzyjna, ręczna praca i konsekwentne rozwijanie umiejętności – przyznaje Małgorzata Matis.

PROJEKTY DLA DUŻYCH MAREK
Wśród realizacji Fiori di Matis znalazły się projekty m.in. dla NOSPR, Polin, PKO BP, Polskiego Radia, L’Oréal i Wittchen. Gigantyczne kwiaty pojawiły się także w finałowej sesji programu „Top Model”, a w 2026 roku stały się częścią scenografii trasy koncertowej Kayah i Gorana Bregovicia.
Małgorzata Matis nie ogranicza swojej działalności do tworzenia scenografii. Prowadzi również warsztaty tworzenia kwiatów z krepiny, w szczególności dla kobiet. To nie tylko nauka rękodzieła, ale również wspólny czas, rozmowa i budowanie relacji.
Jej historia to opowieść o zmianie, odwadze i budowaniu własnej marki krok po kroku. O tym, że nowy zawodowy początek może pojawić się wtedy, kiedy wydaje się, że na zmianę jest już za późno.
O pracy, fascynacji gigantycznymi kwiatami, budowaniu biznesu od podstaw, warsztatach dla kobiet i o tym, czy rzeczywiście można zacząć wszystko od nowa, z Małgorzatą Matis rozmawiała Joanna Merecka-Łotysz. Posłuchaj:
Joanna Merecka-Łotysz/SG








