Miesiąc świadomości nowotworów u dzieci. „Kiedy pada diagnoza, życie obraca się o 180 stopni”

Wrzesień jest światowym miesiącem świadomości nowotworów u dzieci. O tej trudnej diagnozie Beata Gwoździewicz rozmawiała z psycholog Martyną Domańską, doktor nauk medycznych i nauk o zdrowiu oraz specjalistką psychologii klinicznej z Kliniki Pediatrii Hematologii i Onkologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.

– Jest takie powiedzenie, że jak choruje dziecko, to choruje cała rodzina. To ma przełożenie na naszych pacjentów onkologicznych. W momencie kiedy pada diagnoza, życie obraca się o 180 stopni. To dotyczy przede wszystkim pacjenta, ale zmiana dotyczy funkcjonowania całego systemu rodzinnego, nawyków czy reorganizacji życia społecznego. To kwestia bezpieczeństwa, dezynfekcji. Nasi pacjenci są niebywale narażeni na wszelkiego rodzaju infekcje, więc ich zwykłemu, dotychczasowemu życiu społecznemu wciska się znak „STOP” – wyjaśniła psycholog.

Jak podkreślała specjalistka, najważniejsze w tej sytuacji jest okazanie zrozumienia.

– Rodzina z dnia na dzień staje się oddalona w sposób fizyczny. Nie są możliwe zwyczajne spotkania. Często padają słowa i pojawiają się zachowania, które nie wynikają ze złej intencji, ale z niewiedzy i zamieszania. Najgorsze słowa, jakie udało mi się usłyszeć, to „nie zbliżaj się, bo to jest zaraźliwe”. To oczywiście mit. Standardowe są też „o matko, jak wy sobie poradzicie”. Ludźmi kierują lęk i przerażenie, co jest zrozumiałe. Ale to, czego nasze rodziny często potrzebują, to inny rodzaj wsparcia, które mówi „jesteśmy dla was, dostosujemy się, będziemy niezależnie od tego, jakie granice nam postawicie” – mówiła.

W Gdańsku Klinikę Pediatrii Hematologii i Onkologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku wspiera Fundacja z Pompą, której założycielką jest dziennikarka Radia Gdańsk Marta Czyż-Taraszkiewicz.

– To, co jest kluczem, to serce i zrozumienie. To, że nie robi się czegoś, bo jest na topie, ale z przekonaniem o słuszności. To robi „Fundacja z Pompą”. W kontekście naszej wrześniowej kampanii istotne jest dawanie tzw. odrobiny normalności. Nie zawsze chodzi o ogromne wsparcie specjalistyczne z ramienia psychologa. Czasem chodzi o to, żeby zorganizować zwykłe zajęcia plastyczne, pokaz teatrzyku lub wyjście do zoo. To coś, za czym nasi pacjenci tęsknią – zaznaczyła Domańska.

ua

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj