Czego w lesie nie powinniśmy robić, a o tym zapominamy

Wędrujemy borem, lasem tym razem ze Zbigniewem Klawikowskim szefem Straży Leśnej w Nadleśnictwie Gdańsk. Rozmowa o tym co wolno i czego nie wolno robić w lesie odbywa się na terenie Oddziału Prewencyjnego Policji w Matarni. Policja zorganizowała dni otwarte dla młodzieży z klas o profilach mundurowych. Wśród wielu stoisk było również Lasów Państwowych.

Najbardziej niebezpieczne to interwencje związane z nielegalnymi poszukiwaczami bursztynu, najtrudniejsze to takie w których strażnik jest proszony o litość z powodu trudnej sytuacji materialnej sprawcy – opowiada Zbigniew Klawikowski. Strażnik lubi swoją pracę, bo dostarcza mu adrenaliny. Jeśli Ty nie lubisz jak motocyklista pędzi z hukiem leśnym duktem płosząc zwierzynę i strasząc ludzi, zrób zdjęcie pojazdu i zanotuj numery rejestracyjne. Zawiadom Straż Leśną. To zwykle wystarczy żeby ukarać intruza.

Posłuchaj audycji w której mówimy też o tym dlaczego nie wolno palić ognisk w lesie nawet gdy wydaje nam się, że jest mokro i nie stwarzamy zagrożenia pożarowego:

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj