Po ośmiu godzinach udało się udrożnić trasę w stronę Gdyni. Jak informują policjanci na wysokości Matarni nie ma j już uszkodzonej ciężarówki ani jej ładunku. Przejezdne są oba pasy ruchu. Korki od Straszyna powinny odpuszczać.
Polskie rzeki wysychają. „Może zabraknąć wody w kranach”
Co zrobić, aby w polskich rzekach nie zabrakło...







