Sport



Wyjeżdżali anonimowi, wracają bohaterami. Koszykówka ma swoje chwile, reprezentanci są w Gdańsku

Adam Waczyński wyciąga na lotnisku w Gdańsku telefon. Choć jest zmęczony 16-godzinną podróżą z Chin, na twarzy pojawia się uśmiech satysfakcji. Pokazuje nam swoje zdjęcie z trenerem Stanów Zjednoczonych Gregiem Popovichem. Dla niego sędziwy facet z fotografii, to przede wszystkim zdobywca kilku tytułów NBA, człowiek który przed laty wybrał w drafcie samego Tima Duncana.

Ten głos od 25 lat towarzyszy żużlowcom Wybrzeża. Zbigniew Grygorec w cyklu „Nieznani, a szkoda”

Na meczach żużlowców Zdunek Wybrzeża głosem pracuje już 25 lat. Jak sam przyznaje, bywały lepsze i gorsze momenty, ale przez cały ten czas pozostała wiara w sukces zawodników z Gdańska. Był świadkiem brązowego medalu Mistrzostw Polski, kilku spadków i awansów. Wszystko to okraszał głosem, który każdy kibic żużla z Gdańska zna, bądź znać powinien. W cyklu „Nieznani, a szkoda” historia Zbigniewa Grygorca, spikera żużlowców

Nie zrobili nic, by to wygrać… Bezradna Arka gorsza od Rakowa, potrzebne pilne zmiany

Rzeczywistość znów okazała się brutalna dla piłkarzy Arki. Nie pomogły zmiany, świeża krew i płonna nadzieja na dobrą grę wyrażana przed meczem. Tym razem lepszy okazał się beniaminek Raków Częstochowa, który zwyciężył 2:0. Zawiedli w zasadzie wszyscy – począwszy od Steinborsa w bramce, na Skhirtladze w ataku skończywszy.

Znajomi ze słyszenia #1. Sławomir Peszko: Najgorzej w Lechii ubierał się…

Czy stał się człowiekiem-memem? Kto w szatni Lechii ubierał się najdziwniej? Co zrobi z medalem za trzecie miejsce, skoro dostał go za 30 minut gry? Jak chciałby być nazywany zamiast „atmosfericia”? O tym i wielu innych rzeczach opowiedział nam Sławomir Peszko. Zapraszamy na premierowy odcinek Znajomych ze słyszenia!

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj