Opowieść o czytaniu w wannie i na dyskotece oraz wdzięczności, nadziei i cudzie w hospicjum
- Widzisz to okno. tam po lewej, na piętrze. Tam odchodziła moja mama. Pytasz mnie, dlaczego pracuję w takim przygnębiającym miejscu? Hospicjum nie jest straszne i smutne. Czuję ogromną wdzięczność za opiekę, którą dostałam i dostają inni, w najtrudniejszych momentach....

















