Mecz wznowiony!
Delegat pozwolił na kontynuowanie meczu pod warunkiem, że jeżeli choć raz odpalone zostaną środki pirotechniczne, mecz zostanie przegrany przez Gryfa walkowerem.
Delegat pozwolił na kontynuowanie meczu pod warunkiem, że jeżeli choć raz odpalone zostaną środki pirotechniczne, mecz zostanie przegrany przez Gryfa walkowerem.
Trwają jeszcze dyskusje i rozmowy policji z delegatem PZPN. Lechia czeka przy ławce rezerwowych, Gryf gra w "dziadka" na swojej połowie. Przerwa trwa już prawie 15 minut.
Piłkarze wrócą na murawę. Jeżeli sytuacja się powtórzy, zostanie ogłoszony walkower przeciwko Gryfowi.
Mecz został przerwany, piłkarze schodzą z boiska! To efekt petard wstrzeliwanych w kierunku Zlatana Alomerovicia. Bramkarz wściekły rozmawia z sędzią. Obserwator PZPN pojawił się na murawie. Doszło też do przepychanek między piłkarzami.
Lechia zaczęła przeważać, przejmuje inicjatywę. Gryfa z trybun wspiera między innymi Michał Nalepa z Arki Gdynia. Kibice z Wejherowa odpalili pirotechnikę.
Najpierw Udovicić, później Wolski i Lipski mocniej ruszyli na Gryfa. Obudziła się Lechia i przejmuje inicjatywę.
Tylko 18 minut rozegrał Jaroslav Mihalik. Kontuzjowany opuścił murawę i zastąpił go Filip Mladenović. Serb od razu zaznaczył się w ofensywie, ale jeszcze bez efektów.
Dośrodkowywał Udovicić, ale piłka nie dotarła do adresatów.
KRRiT zdecydowała o przekazaniu blisko 4,5 mln zł...
Wojewoda pomorska wydała pozwolenie na budowę pozostałej części...
Komisja Europejska opublikowała badania naukowe, według których populacja...
Tydzień pozostał do powitania Daru Młodzieży w Gdyni....
Awaria prądu, pożar, powódź, ewakuacja czy inne nagłe...
Jak patrzeć na świat oczami dziecka? Jak rozbudzać...