Proste ataki Gryfa, Lechia w defensywie
Gospodarze najczęściej zbiegają do linii końcowej i dośrodkowują w pole karne. Pomysł prosty, ale skuteczny. Lechia na razie bez pomysłu i zepchnięta do obrony.
Gospodarze najczęściej zbiegają do linii końcowej i dośrodkowują w pole karne. Pomysł prosty, ale skuteczny. Lechia na razie bez pomysłu i zepchnięta do obrony.
Ostro zaatakował Jaroslava Mihalika jeden z obrońców Gryfa w 15. minucie. Potrzebna pomoc masażystów, przerwa w grze.
Gdańszczanie nie tylko przegrywają 0:2, ale nie mają też pomysłu na sforsowanie obrony rywala. Przed chwilą poturbowany był Lukas Haraslin, ale wrócił do gry.Gryf odpowiedział akcją ze skrzydła, ale biało-zieloni zażegnali niebezpieczeństwo po dośrodkowaniu.
Maksymilian Hebel już z bramką i asystą. To on dośrodkowywał przy drugim golu, akcję wykończył Bartosz Gęsior.
Najpierw Hebel po akcji lewą stroną Czychowskiego i dograniu na prawą pokonał Alomerovicia przy bliższym słupku. Dwie minuty później było już 2:0. Tym razem po dośrodkowaniu z prawej strony znów po strzale głową bramkarz Lechii został pokonany.
Piąta minuta meczu, już 2:0 dla Gryfa!
Paweł Czychowski podaje, Maksymilian Hebel wykańcza sytuację. Gryf sensacyjnie prowadzi z Lechią!
Oba zespoły na razie raczej ostrożne, rozgrywają piłkę w środku boiska.
Za nami już pierwszy gwizdek sędziego, rozpoczęło się spotkanie Gryfa z Lechią.
Wykonać zadanie, nie zrobić sobie krzywdy i wrócić do domów – to plan na wtorkowe popołudnie piłkarzy Lechii. Gdańszczanie bronią Pucharu Polski i w meczu z outsiderem drugiej ligi mają obowiązki – nie dać cienia wątpliwości i pewnie awansować. Transmisja...
Bogdan Klich, ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Waszyngtonie, na...
Radio Gdańsk świętuje swoje 81. urodziny. W Studiu...
Prezydent Karol Nawrocki poinformował w piątek, że wobec...
W Zagrodzie Inicjatyw Twórczych w Swołowie rozpoczyna się...
Bufety pełne smakołyków, nieograniczony dostęp do przekąsek, deserów...
Wpływ sztucznej inteligencji na współczesną ochronę zdrowia to...