Powrót „Admirała”. Łukasiewicz zagrał, strzelił i – jak zazwyczaj – dał Arce punkty
Gol co 91 minut - to średnia, którą pochwalić może się Antoni Łukasiewicz. Pomocnik zawdzięcza ją jednak nie instynktowi snajpera, a temu, że wykorzystał jedyną poważną szansę, którą jak do tej pory dostał. Po raz pierwszy w meczu ligowym wyszedł...







