Razem łatwiej: „Zupa na Monciaku” to nie jest zupa dla bezdomnych. To „Zupa dla Królów”
"Zupę na Monciaku" jedzą wszyscy - ci, którzy nie mają domu i ci, którzy ten dom posiadają. To fantastyczna akcja, to spotkanie. Pani Ola, która zupę wydaje, zna prawie wszystkich, pamięta ich imiona, pyta o bieżące sprawy. Naprawdę szczerze interesuje...







