Impro Atak! atakuje. Operowe ogórki, wizyta w zoo i piosenki wymyślane na poczekaniu. Tu rządzi widownia [RECENZJA]
Kiszone ogórki w wersji musicalowej? Maryla Rodowicz w ciąży? A może baran, który spotyka się z Szewczykiem Dratewką we wnętrzu smoka? Proszę bardzo. Dla tych aktorów nie ma rzeczy niemożliwych. Na życzenie widowni mogą być wszystkim. Nawet słoikiem. Zresztą bardzo nieszczęśliwym, bo pustym w środku.













