Rejs ku marzeniom – czyli o dwóch takich, co opłyną jachtem świat!

Jest ich dwóch. Mają po 23 lata. Pochodzą z Łodzi. Przyjaźnią się „od zawsze”.
Za zarobione w ciągu ostatnich lat pieniądze zakupili używany jacht z 1989 roku, który w ciągu najbliższych miesięcy samodzielnie wyremontują i przygotują do tego, aby na jego pokładzie spełnić swoje największe marzenia – opłynąć we dwoje Świat!

Daniel Krzyżański i Mikołaj Nowak, bo o nich mowa, w ciągu 550 dni, które spędzą na morzu pokonają wg. planu przynajmniej 31 885 mil morskich odwiedzając 25 krajów. Jeśli prace przygotowawcze jachtu przebiegną zgodnie z harmonogramem, 1 października 2024 roku opuszczą Marinę AZS COSA Górki Zachodnie w Gdańsku i wyruszą w swoją podróż marzeń.

Chyba to sobie wymarzyłem, myślę, że każdy młody człowiek marzy o zrobieniu czegoś niemożliwego. Ja jako żeglarz zawsze marzyłem, aby popłynąć dookoła Świata, poznać te wszystkie miejsca, zobaczyć czym różnią się od siebie te wszystkie morza i oceany – mówi Daniel Krzyżański pytany o motywację podjęcia się organizacji takiej wyprawy.
Przede wszystkim kocham wyzwania, a rejs jachtem dookoła Świata to niewątpliwie przełomowy sprawdzian dla moich umiejętności, konsekwencji oraz samozaparcia – uzupełnia kolegę Mikołaj Nowak. Od zawsze uwielbiam podróżować, odkrywanie Świata jest fascynujące i w mojej opinii bardzo rozwija nasze podejście do życia. Podczas Rejsu Ku Marzeniom odwiedzimy zakamarki Ziemi, o których zobaczeniu nawet nie śniłem – dopowiada Nowak.

Głównym celem wyprawy jest oczywiście opłynięcie we dwoje jachtem żaglowym Świata. Młodzi żeglarze wybrali tzw. trasę pasatową prowadzącą przez Kanał Panamski.
W ciągu 1,5 roku pokonają Bałtyk, Kanał Kiloński, Morze Północne i fragment Atlantyku, rozpoczną pętlę wokół globu trasą pasatową ze startem oraz metą na Wyspach Zielonego Przylądka. Po drodze przeprawią się przez Atlantyk, odwiedzą Karaiby, Panamę oraz najpiękniejsze archipelagi Oceanu Spokojnego, by następnie zagościć w Australii i skierować się ku Azji, Sri Lance i w końcu pokazać się na Malediwach, Seszelach, a do ostatniego, najdłuższego etapu, przystąpić w RPA kierując się ponownie ku Cabo Verde.

Co – ich zdaniem – będzie najtrudniejsze w wyprawie?
W mojej opinii najcięższa będzie kilkunastomiesięczna rozłąka z bliskimi oraz odpowiednie przygotowanie jachtu do autonomicznej żeglugi w każdych warunkach. Na środku oceanu wszystkie drobne naprawy będziemy musieli przeprowadzić samodzielnie – przewiduje Mikołaj Nowak. Za największe wyzwanie uważam pokonanie tych najdłuższych dystansów oceanicznych. Mierzyłem się już z wieloma dłuższymi trasami, ale to będzie mój rekord – dodaje Daniel Krzyżański.

Rejs potrwa (wg planu) 18 miesięcy w trakcie których będziemy zdani sami na siebie, zawijając jedynie od czasu do czasu do portów, aby przeprowadzić wszelkiego rodzaju prace na jachcie, dokonać niezbędnych zakupów żywności i wyruszyć w dalszą podróż.

 

Dołączcie do załogi „Rejsu Ku Marzeniom!”
Osoby, które chcą wesprzeć realizację ambitnych planów Mikołaja i Daniela, spotkać się z nimi osobiście, zobaczyć jacht w trakcie przygotowań i przepłynąć z nimi po Zatoce Gdańskiej czy nawet wziąć udział we fragmencie rejsu dookoła świata – mogą to zrobić, ponieważ Mikołaj i Daniel przewidzieli możliwość wsparcia ich wyczynu.

Zainteresowanych większą ilością szczegółów zapraszamy na stronę www.rejskumarzeniom.pl oraz na media społecznościowe wyprawy.

Poza poznaniem większej ilości szczegółów, możliwością obejrzenia wywiadów z Danielem i Mikołajem, zapoznacie się z trasą planowanej wyprawy oraz dowiecie się w jaki sposób możecie wesprzeć ich w realizacji ich marzeń stając się jednocześnie częścią społeczności wspierającej tej interesujący projekt!

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj