53′ – Mogło być 3:0 dla Lechii. Dwie stuprocentowe akcje biało-zielonych. Najpierw Mila obsłużył Maka dokładnym podaniem, ale świetnie interweniował Cierzniak. Minutę później sam na sam z bramkarzem Wisły wyszedł Makuszewski, ale źle uderzył piłkę, która minimalnie minęła lewy słupek bramki Wisły.
Milionerzy ze szpitala w Chojnicach. „Taki system”
Szpital w Chojnicach i wynagrodzenia lekarzy w nim...







