– Paweł Adamowicz sprzedał GPEC i zagwarantował sobie miejsce w radzie nadzorcze, zarobił tam milion zlotych. Etycznie jest to niedopuszczalne – dodał Kacper Płażyński.
Chojnice inwestują w zabytki. Witraże sakralne odzyskają dawny blask
Zabytkowe witraże w Kaplicy pw. Najświętszego Serca Pana...







