Danielowi Wojciechowskiemu udało się porozmawiać z Grzegorzem Braunem.
– Informacja o pierwszych wynikach wbija mnie w moje krzesełko. Zważywszy, że w punkcie wyjścia wszyscy życzliwi i nieżyczliwi zniechęcali mnie do podjęcia tej akcji sądzę, że te 12 procent to oszałamiajacy sukces. Jeśli istotnie komisja wyborcza nie będzie miała takiego wyjścia i komisja wyceni mnie na aż dwucyfrowy wynik, to mój komitet odniósł sukces bezprecedensowy. Nie mieliśmy miesięcy ani kwartałów, by przygotować mocne wejście w tę kampanię. Moją mocną bronią była tylko szczera prawda. Wychodzimy ponad 10 procent i dlatego bardzo dziękuje wyborcom, dziekuję za życzliwość, bo przecież podstawowym problemem było dotarcie z informacją, po pierwsze o tym, że są wybory, a po drugie, że w tych wyborach jest jakiś wybór – mówił Grzegorz Braun.
Fot. Radio Gdańsk/Jacek Klejment








