Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Arka nie zatrzymała poznańskiej lokomotywy. Gdynianie byli bardzo gościnni dla Lecha

10 marca 2017 20:59
w Sport
A A

Atmosfera przyjaźni panująca na trybunach pomiędzy kibicami Arki i Lecha za bardzo udzieliła się piłkarzom gospodarzy. Podopieczni trenera Grzegorza Nicińskiego kilka razy rozłożyli czerwony dywan zapraszając pod własną bramkę zawodników Lecha. Ci skorzystali z gościny czując się jak u siebie w domu. Arka przegrała z Kolejorzem 1:4, ale jako pierwszy zespół w tym roku strzeliła Lechowi gola.
Dopiero po raz trzeci w sezonie w pierwszym składzie Arki znalazł się Rafał Siemaszko, który w tych rozgrywkach zapracował na miano super jokera. Szansę pokazania się o pierwszej minuty w meczu przeciwko zespołowi, z którego jest wypożyczony otrzymał także Dariusz Formella.

Lech już w pierwszej akcji miał znakomitą szansę na objęcie prowadzenia. Szarży Dawida Kowanckiego nie udało się zatrzymać obrońcom gospodarzy i w sytuacji oko w oko z Konradem Jałochą znalazł się Darko Jevtić. Bramkarz Arki skutecznie obronił strzał pomocnika Kolejorza.

MAJEWSKI I GAJOS ROZMONTOWALI GDYŃSKĄ OBRONĘ

W 5 minucie Lech dopiął swego. Chwilę dekoncentracji w gdyńskich szeregach obronnych wykorzystał Radosław Majewski, który dośrodkował z prawego skrzydła do zamykającego akcję na 3 metrze Macieja Gojosa. Stoperze Arki patrzyli bezradnie jak pomocnik wbiega w pole bramkowe, a starający się ratować sytuację Adam Marciniak był spóźniony.

JEVTIĆ CZAROWAŁ, A GDYNIANIE STALI JAK WRYCI

11 minut później Lech prowadził już 2:0. Ponownie nie popisali się defensorzy Arki. Mimo gąszczu nóg gdyńskich obrońców Darko Jevtić z łatwością doszedł do pozycji strzeleckiej prezentując przed strzałem serię efektownych zwodów. Przy uderzeniu końcem buta, mającego bałkańskie korzenie Szwajcara, Jałocha był bezradny.

Mimo, że Arkowcy już na samym początku bardzo utrudnili sobie walkę o korzystny wynik, starali się prowadzić grę i budować ataki z zaangażowaniem wszystkich zawodników z pola. Po stracie dwóch goli gra gospodarzy wyglądała nawet lepiej niż we wcześniejszych fragmentach spotkania. Problem w tym, że musieli radzić sobie z defensywą, z której w tym roku nikomu nie udało się rozmontować.

KOWNACKI Z DZIECINNĄ ŁATWOŚCIĄ

O ile w ataku gospodarzom udało się ładnie wymieniać podania, choć bez dochodzenia do pozycji strzeleckich, o tyle obrona Arki była dziurawa jak ser szwajcarski. Minutę przed końcem pierwszej połowy obronę żółto-niebieskich ośmieszyli Maciej Wilusz i Dawid Kownacki. Ten pierwszy popisał się kilkudziesięciometrowym podaniem, ten drugi pięknie skleił piłkę i mimo asysty Krzysztofa Sobieraja i Adama Marciniaka podwyższył na 3:0. Dla 19-letniego napastnika był to 6 gol w 6 ostatnich meczach.

SIEMASZKO ZNALAZŁ WYTRYCH

Na początku połowy okazało się, że jednak można zaskoczyć Lecha. Wytrych do szczelnie zaryglowanej bramki poznaniaków znalazł Rafał Siemaszko. Napastnik Arki w 52 minucie po podaniu Mateusz Szwocha jako pierwszy w 2017 roku znalazł sposób na pokonanie Matusa Putnockiego. Trafienie na 3:1 dodało animuszu gospodarzom, którzy odważnie ruszyli po gola kontaktowego. Lech przez dłuższy fragment nie mógł przedostać się w okolice żółto-niebieskiej „szesnastki”. Arka miała przewagę w posiadaniu piłki, ale klarownych okazji nie potrafiła wykreować.

ARKĘ DOBIŁ ROBAK

Trener Grzegorz Niciński zareagował posyłając do boku drugiego napastnika. Przemysław Trytko zmienił Mateusza Szwocha, a po upływie kolejnych kilkunastu minut na boisku pojawili się w miejsce Marcusa Da Silvy Miroslav Bożok i za Yannicka Sambeę Kakoko Michał Nalepa. Te roszady na niewiele się zdały. Arce nie udało się zmienić wyniku. Ta sztuka udała się rezerwowemu Lecha. Chwilę po wejściu wynik spotkania na 4:1 dla gości ustalił Marcin Robak. Napastnik Lecha zdobył zdobył swoją 13 bramkę w sezonie,  mimo bliskiego sąsiedztwa Adama Marciniaka. To był także 13 gol stracony przez Arkę w bieżących rozgrywakach po uderzeniu głową jednego z rywali. Gdynianie są liderami w całej ekstraklasie w tej niechlubnej statystyce. W końcówce swoją szansę miał Trytko, ale jego strzał wybronił Putnocky.
 
Porażka z Lechem była 11 porażka w sezonie i 6 na własnym stadionie. Teraz podopieczni trenera Grzegorza Nicińskiego będą musieli szukać punktów 18 marca w Gliwicach z Piastem.

mh
Tagi: Arka Gdynia

REKLAMA

NAJNOWSZE

Mistrzostwa we flyboardzie w Ustce
Słupsk

Latające deski nad Ustką. Mistrzostwa we flyboardzie

Ustka na kilka dni stanie się światową stolicą...

Martyna Krawcewicz
24 lipca 2026 - 21:06
Zdjęcie przedstawia plac budowy na Węźle Hucisko w Gdańsku podczas remontu torowiska tramwajowego w słoneczny dzień. W centralnej części widoczne są betonowe koryta przygotowane pod montaż nowych torów, a po prawej stronie leżą gotowe do ułożenia stalowe szyny. W tle widoczni są robotnicy w pomarańczowych kamizelkach odblaskowych, żółta koparka gąsienicowa oraz niebieska ciężarówka wywrotka. Po lewej stronie kadru wznosi się zabytkowy, ceglany gmach Rady Miasta Gdańska, a po prawej miejskie kamienice oraz znak nakazu omijania wyspy
Trójmiasto

Węzeł Hucisko przejezdny, ale od sierpnia nowe zmiany

Od soboty, 25 lipca, kierowcy ponownie będą mogli...

Martyna Krawcewicz
24 lipca 2026 - 20:28
Kolaż składający się z dwóch połączonych ujęć. Po lewej stronie widoczny jest starszy naukowiec w okularach, białym labolatoryjnym kitlu i jasnoniebieskiej maseczce ochronnej, który w skupieniu pochyla się nad stanowiskiem pracy. Po prawej stronie, wewnątrz wyciętego żółtego okręgu, widać ujęcie od tyłu: mężczyzna w szarej bluzie z kapturem i czarnych spodenkach jest prowadzony przez dwóch funkcjonariuszy w czarnych mundurach taktycznych. Na plecach jednego z nich widnieje biały, wyraźny napis "POLICJA"
Trójmiasto

Pierwszy taki przypadek w Polsce. Jak nowatorska metoda DNA wskazała podejrzanego o zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni?

Zatrzymanie podejrzanego o zabójstwo 13-letniej Izy Strzałkowskiej z...

Martyna Krawcewicz
24 lipca 2026 - 20:15

ZOBACZ TAKŻE

Spotkanie Arki w Opolu, z perspektywy sektora gości, oglądał komplet kibiców z Gdyni. (Fot. KFP/Maciej Czarniak)
Sport

Arka Gdynia wygrywa w Opolu pierwszy mecz ligowy. Debiutant bohaterem żółto-niebieskich

2026-07-24
Prezes Arki Gdynia, Wojciech Pertkiewicz (Fot. KFP/Mateusz Słodkowski)
Sport

Prezes Arki: „Zaczynamy sezon, dokonaliśmy przeglądu wojsk”

2026-07-22
Sport

Arka dalej buduje skład. Słoweniec nowym pomocnikiem

2026-07-21
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.