Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Talent sportowy i niestrudzony gawędziarz. Tę historię napisało życie. 500 spotkań Filipa Dylewicza w barwach Trefla

25 kwietnia 2018 12:43
w Sport
A A

Wyróżniał się od samego początku, nie tylko koszykarsko. Uwielbiał (uwielbia, ale już trochę mniej) Coca-Colę, właśnie zakończył 17. sezon w Treflu Sopot. Mecz z Kingiem Szczecin był dla Filipa Dylewicza 500. w barwach klubu z Sopotu.

Dylewicz idealnie wpisuje się w sopocki klimat. Jest on specyficzny – małomiejski, ale szalenie ekskluzywny. Sportowo także jedyny w swoim rodzaju. Koszykarze Trefla, grający niegdyś w zespole bogatego Mistrza Polski, na Halę 100-lecia przybywali pieszo i pieszo z niej, wśród rozentuzjazmowanego tłumu kibiców, wracali. 

KRÓL SZOS, KUBICA SOPOTU

Na „Monciaku” w drogich knajpach jadali i bawili się Joel McNaull i spółka. Wśród nich młody, nieokiełznany i szalenie zdolny Filip Dylewicz. Ale „Dylu” nie tylko pieszo przemierzał ulice kurortu – to wielki fan motoryzacji, samochody zmieniał jak rękawiczki. Motoryzacja zresztą interesuje go bardziej niż koszykówka, to jej poświęca swój czas wolny, czyta magazyny, ogląda programy telewizyjne. Może dlatego właśnie tak bardzo głodny jest koszykówki na poziomie wyczynowym – bo nieszczególnie interesuje go ona „po godzinach”.

NIEPODRABIALNY

Gdy 21 stycznia podszedłem do niego porozmawiać po meczu derbowym z Polpharmą, odpowiedział: „Nie mogę, jadę do babci, złożyć życzenia”. Nie było to niegrzeczne, to było „dylowe”. Takie jego, z szelmowskim uśmiechem i swadą, której podrobić nie sposób. Oczywiście do żadnej babci nie szedł, po prostu nie chciało mu się rozmawiać. Nie chciało mu się rozmawiać także w 2004 roku, tyle że z innego powodu. Pamiętam dokładnie nagłówki gazet sportowych, szum wokół jeszcze przecież młodego chłopaka, ale szalenie uzdolnionego, który wmieszał się w aferę dopingową po meczu z Olympiacosem Pireus w Eurolidze.

WYSZALAŁ SIĘ, SPOKORNIAŁ

Uśmiech szelmowski pozostaje niezmienny od lat, ale Filip wydoroślał. Dziś jest weteranem polskich parkietów, MVP finałów 2008 roku z niemal setką występów w reprezentacji, 7-krotnym Mistrzem Polski i zawodnikiem zmierzającym z gracją do końca kariery. Bo nie musi jeszcze ku przestrodze słuchać perfectowskiego „trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść, niepokonanym”. Wciąż jest dobrym, ważnym elementem układanki i koszykarzem potrafiącym przynosić „liczby”. Przed kilkoma dniami został wyróżniony, również przez Radio Gdańsk, tytułem Koszykarza Roku na Pomorzu.

– Lata mijają, ale ja wciąż czuję się na siłach, by grać po kilkadziesiąt minut w każdym meczu. Czuję się silny, choć mam świadomość, że teraz wszystko może się zmienić z dnia na dzień – mówił. 

JAKI BĘDZIE KOLEJNY ROZDZIAŁ?

I faktycznie, obserwowałem uważnie. Charakter pozostał, chęci liderowania także, kiedy 22 kwietnia widząc bezradność kolegów w czwartej kwarcie przeciwko Kingowi Szczecin, wziął sprawy w swoje ręce. Cóż jeszcze pozmienia w swoim życiu Filip Dylewicz? Zredukował ilość wlewanej w siebie Coca-Coli, spokorniał i szaleństwo dnia codziennego zamienił na grę z synem w piłkę. Jedno pozostanie raczej bez zmian – miłość do Sopotu i wierność barwom, ona zostaje w domu. Gratulacje Filip.

 

Paweł Kątnik

Tagi: Filip DylewiczkoszykówkasportTrefl Sopot

REKLAMA

NAJNOWSZE

ALFABET JACKA BRZOSTYŃSKIEGO
Wiadomości

Znasz jego głos, ale czy wiesz, kim jest? Nowy podcast w Radiu Gdańsk

"Alfabet Jacka Brzostyńskiego" to nowy podcast Radia Gdańsk....

Szymon Grot
11 września 2026 - 19:38
Pałac w Grąbkowie
Słupsk

Co skrywają pomorskie dwory i pałace? Okazja, by to sprawdzić

Rusza Festiwal Dworów i Pałaców, w ramach którego...

Szymon Grot
11 września 2026 - 19:19
statek, wodowanie
Trójmiasto

Gdańska stocznia świętuje 500. wodowanie [POSŁUCHAJ]

W stoczni Karstensen Shipyard Poland w Gdańsku odbyło...

Szymon Grot
11 września 2026 - 17:05

ZOBACZ TAKŻE

Na zdjęciu znajduje się pump track z gminy Lipusz,
Kaszuby

Tor dla użytkowników rowerów i deskorolek w gminie Lipusz

2026-09-09
Mężczyzna w okularach w ciemnych oprawkach i niebiesko-turkusowej koszuli w kratę - Krzysztof Szablowski, trener koszykarzy Energa Czarnych Słupsk - przed mikrofonem w studiu Radia Gdańsk
Studio Słupsk

Trener Szablowski: Chcemy być zwycięskim zespołem

2026-09-07
Gośćmi Pawła Kątnika i Michała Rudnickiego byli Karol Gruszecki i Robert Wierzbicki z Gremi Basket Gdańsk (fot. Piotr Puchalski/Radio Gdańsk)
Sport

Przez Kwidzyn do Kowna na Euroligę? Gremi Basket Gdańsk nową siłą pomorskiego kosza

2026-09-07
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line
5

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.