Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Kacper Łazaj dla RG: „Głowa nie była gotowa. Dalej mam ambicję, żeby grać w ekstraklasie” [WYWIAD]

11 października 2018 11:52
w Sport
A A

Był najmłodszym debiutantem w Lechii w ekstraklasie i najmłodszym strzelcem gola dla biało-zielonych. Nagle zrobiło się o nim głośno, ale – jak sam przyznaje – głowa nie nadążyła za tym wszystkim. Dziś odbudowuje swoją karierę w III-ligowym KP Starogard Gdańskim. O karierze z Kacprem Łazajem porozmawiał Tymoteusz Kobiela. /audio/dok2/lazaj.mp3
– W ekstraklasie startowałeś jako 17-letnia gwiazdka. Byłeś najmłodszym debiutantem i strzelcem gola dla Lechii , sam mówiłeś, że to wszystko toczy się błyskawicznie. Patrząc z perspektywy czasu, czy nie działo się to wszystko za szybko?

– Może tak. Głowa nie była przygotowana na to wszystko w tamtym momencie, miałem 17 lat. Gdybym teraz miał takie możliwości, to inaczej by to wyglądało. Było za szybko, ale człowiek uczy się na własnych błędach. Kilka tych błędów się popełniło.

– Przed tymi błędami próbował was ostrzegać Bobo Kaczmarek. On rozłożył nad wami parasol naprawdę konkretnych rozmiarów, prawda?

– Tak. On trzymał nad nami fason, ale jednak każdy swoimi ścieżkami chodzi. Można było słuchać, ale jednym uchem wpadało, drugim wypadało. Przynajmniej u mnie. Trener mówił, a i tak robiło się co innego. I później wyszło, jak wyszło. Nie było już ekstraklasy, tylko pierwsza, druga, trzecia liga – coraz niżej to spadało.

– W tamtym czasie wy – siedemnasto- osiemnastoletni chłopcy – dużo imprezowaliście? Bawiliście się przed treningami, po meczach?

– W ekstraklasie, rezerwach już nie, ale za czasów juniora tak. Mieliśmy fajną ekipę, zdobyliśmy mistrzostwo Polski juniorów młodszych. Atmosfera była i wychodziliśmy na imprezy po meczu. W środku tygodnia nie, ale po spotkaniu był taki „dzień piłkarza”. (śmiech)

– Wyniki robią atmosferę czy atmosfera robi wyniki?

– Atmosfera robi wyniki. Teraz w Starogardzie też dużo zawdzięczamy atmosferze. Nie ma u nas żadnych grupek, jesteśmy jedną całością. Atmosfera jest – i w autokarze, i w szatni. Jest naprawdę fajnie.

– Czego zabrakło, żeby zostać w Lechii, kiedy nie było już Kaczmarka, a był Probierz, a potem Moniz?

– Może za słaby jeszcze wtedy byłem. Może Bogusław Kaczmarek dawał mi szanse, wierzył we mnie, a trener Probierz postawił sprawę jasno – nie pasowałem. Byłem po prostu za słaby na ekstraklasę.

– Ale Ty trzeźwo na to patrzysz. Nie masz w sobie poczucia, że Probierz się nie zna.

– Jakby się nie znał, to nie byłby trenerem. Ale że się zna, a ja byłem za słaby, to wiedział, że nie dam sobie rady. Może i fizycznie, i psychicznie. Zostałem zesłany od rezerw i potem chodziłem na wypożyczenia.

– Na tych wypożyczeniach też było więcej problemów, przerw niż gry.

– Tak naprawdę zacząłem grać dopiero w trzeciej lidze w Chwaszczynie. W pierwszej, w Bytovii Bytów, przez rok zagrałem około 100 minut. To jest bardzo mało. Potem byłem w Rakowie Częstochowa, w drugiej lidze. Przez pół rundy udało mi się pograć, ale później miałem artroskopię stawu skokowego i już nie pograłem. W Chwaszczynie się troszeczkę odbudowałem.

– A jak Ty traktujesz piłkę – jako sposób na życie w przyszłości, czy hobby, które pochłania dużo czasu, ale będzie dodatkiem do „normalnej” pracy?

– Nie, nie, na pewno nie dodatkiem. Gdzieś jeszcze ambicje na grę wyżej mam i to się nie zmieni. Mam 23 lata i jeszcze mogę spróbować. Jeżeli się nie uda, to wiadomo – będę dalej grał, gdzie mi siły pozwolą. Tak jak teraz – rano pomagam mamie w barze, popołudniu jadę na trening.

– Zastanawiasz się, gdzie jest Twój limit, sufit? Czy to będzie druga liga, pierwsza, ekstraklasa? Może w ogóle marzysz o zagranicy?

– No zagranicą byłoby ciężko (śmiech), ale myślę, że spróbować ekstraklasy jeszcze się uda. Z takim podejściem, jakie mam teraz, próbować można. A czy ktoś mnie zauważy? To już czas pokaże.

– A czy Ty rozpatrujesz przeszłość? Patrzysz, co mogłeś zrobić lepiej? Zazdrościsz kolegom, którym się udało i poszli gdzieś wyżej?

– Kolegom nie zazdroszczę. Wręcz im gratuluję i super, że tak się im udaje, zwłaszcza „Frankowi” (Przemysław Frankowski – przyp. red.). Miałem taki okres, że się zastanawiałem, myślałem: fajnie byłoby zrobić coś tak, a nie inaczej. Ale z czasem przestałem. Po co rozpatrywać przeszłość? Trzeba patrzeć w przyszłość, jak to się potoczy. Brudy z przeszłości niech zostaną sobie daleko z tyłu.

– Gdybyś miał konkretnie określić swoje marzenia piłkarskie, czy zawodowe – jakie one są?

– Na dzień dzisiejszy są takie, żeby ktoś mnie zauważył i udało się jeszcze w ekstraklasie pograć.

– A gdyby odezwał się ktoś z Arki, w trochę innych okolicznościach niż teraz, poszedłbyś, czy Arka nie wchodzi w grę?

– Nie. Arka nie wchodzi w grę. Nie ma szans, nawet jakby grali w europejskich pucharach. Za czasów juniora tak było, że Arka wróg i tyle.

Tymoteusz Kobiela
Tagi: Kacper ŁazajLechia Gdańsk

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Grzegorz Mehring/gdansk.pl)
Trójmiasto

Od poniedziałku tramwaje wracają na ul. 3 Maja w Gdańsku. Sprawdź rozkład jazdy

Od poniedziałku, 1 czerwca, tramwaje wrócą na ul....

Piotr Puchalski
31 maja 2026 - 22:37
(fot. Radio Gdańsk/Grzegorz Armatowski)
Powiśle

Przeżył potrącenie przez pociąg. LPR przetransportowało rannego do szpitala

Wypadek na torach w Królewie Malborskim. Pociąg osobowy...

Piotr Puchalski
31 maja 2026 - 21:48
Koncert zespołu Jutra, 31.05.2026 r. (fot. Radio Gdańsk/Piotr Puchalski)
Trójmiasto

Hipnotyczne rytmy w Koncertowej Strefie Radia Gdańsk. Wystąpił zespół Jutra [FILM]

Jutra, alt-jazzowy kwintet z Gdyni znany z hipnotycznych...

u.adahs
31 maja 2026 - 19:05

ZOBACZ TAKŻE

(Fot. PAP/Adam Warżawa)
Sport

Derby Trójmiasta już tylko na zapleczu Ekstraklasy. Termalica drugim wygranym finiszu rozgrywek

2026-05-26
Sport

Tomáš Bobček wyprzedził… Roberta Lewandowskiego. Słowak w TOP 30 klasyfikacji Złotego Buta

2026-05-25
Zawodnicy Bruk-Bet Termaliki Nieciecza Kamil Zapolnik (L-tył) i bramkarz Adrian Chovan (P) oraz Dominik Biniek (L) z Lechii Gdańsk. Nieciecza, 23.05.2026 r. (fot. PAP/Piotr Polak)
Sport

Komunikat Lechii po spadku: „Wyrażamy stanowczy sprzeciw”

2026-05-24
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.