Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Sto procent Sobiecha w Sobiechu i gol podany na tacy. Lechia dalej niepokonana, ale mogła być znów zwycięska

12 sierpnia 2019 17:53
w Sport
A A

Piłkarze Lechii z problemami, ale utrzymali miano niepokonanych w ekstraklasie. Pierwsza połowa w dużej części była w wykonaniu biało-zielonych świetna. Dużo ciekawych, niekonwencjonalnych zagrań i sporo zagrożenia pod bramką Jagiellonii. O drugiej można powiedzieć to samo, ale opisując grę białostoczan. Skończyło się remisem 1:1. Są takie sytuacje, w których dokładnie widać, jaką człowiek ma naturę. Zachowuje się dokładnie zgodnie ze swoim charakterem. Jedną z takich chwil miał w 25. minucie meczu Artur Sobiech. Dośrodkowanie Filipa Mladenovicia z lewej strony było raczej z tych mniej udanych, bardziej świeca niż wypieszczona piłka między linię obrony a bramkarza. Mówiąc szczerze, wyglądało to raczej na zagrożenie, z którym goście spokojnie powinni sobie poradzić. Otóż nic bardziej mylnego, przynajmniej kiedy tuż pod bramką jest Sobiech. Od początku wiedział, co powinien zrobić, wyprzedził Zorana Arsenicia i bez kłopotów pokonał Damiana Węglarza. Pewnie o tym golu nie będzie opowiadał dniami i nocami, to była raczej fachowo i porządnie wykonana robota.

KUBICKI ZNÓW ZABŁYSNĄŁ

Chwilę później mogło być jeszcze lepiej. Już ostatnio nie mogliśmy się nadziwić, że Jarosław Kubicki potrafi zagrywać prostopadłe piłki, bo raczej słynął z końskiego zdrowia i płuc o irracjonalnej wydolności. Jednak jak się okazuje „Kebsi” ma w sobie także coś z piłkarskiego wizjonera. Zamarkował strzał i wypuścił Sobiecha idealnie oko w oko z Węglarzem. Napastnik znów rutynowo – minął bramkarza i wpakował piłkę do siatki, ale tym razem był spalony. Szkoda, bo akurat o tej piłce Kubicki mógłby trochę poopowiadać.

VAR URATOWAŁ SKÓRĘ

Lechia naciskała, przeważała i generalnie radziła sobie z Jagiellonią tak, jak robiła to w zeszłym sezonie. Problemy zaczęły się w końcówce pierwszej połowy, bo goście dwa razy ruszyli mocno lewą stroną. Dwukrotnie jednak nadziali się na Michała Nalepę. Najpierw okrutnie wręcz dynamicznym wślizgiem, później blokiem ratującym skórę Dusanowi Kuciakowi obrońca mocno zaznaczył swoją obecność na boisku. Przy trzeciej próbie był jednak bezradny. Piłka wybita na linię pola karnego po rzucie rożnym, tam znalazł się Tomas Prikryl i huknął nie do obrony pod poprzeczkę. Tym razem z pomocą przyszedł jednak VAR. Nie była to najszybciej przeprowadzona analiza, ale słusznie wykazała pozycję spaloną jednego z piłkarzy po strzale Prikryla. Do przerwy oba zespoły miały więc swoje szanse, lepsze wrażenie robiła Lechia no i miała też „killera” w składzie.

BRAMKA NA TACY

Mówił nam przed meczem Rafał Wolski, że obrona Lechii gra na naprawdę dobrym poziomie i traci mało bramek, a jeżeli już traci, to sama sobie strzela. Żartował, mówił z uśmiechem, ale tak naprawdę jakby przewidział to, co w 74. minucie wymyśli Mladenović. Jagiellonia przeważała, często zagrażała bramce Kuciaka, ale tego gola dostała na tacy. Serb chciał obić nogi jednego z rywali, ale zrobił to w taki sposób, że piłka zamiast poza boisko wyszła idealnie w sam środek pola karnego. Tam było dwóch rywali, do futbolówki dopadł Ognjen Mudrinski i bez zastanowienia trafił do siatki. Kuciak rozłożył ręce w geście pytającym do Mladenovicia, ale to samo chciał chyba zrobić cały stadion.

CHAOS I NIEDOKŁADNOŚĆ

Lechia się broniła, była zepchnięta do defensywy. W ataku warta wspomnienia była tylko akcja, po której w polu karnym przewrócił się Maciej Gajos. Sędzia Mariusz Złotek uznał, że bez faulu Bodvara Bodvarssona. W tyłach dalej biało-zieloni byli rozbici. Trudno było poznać Mladenovicia, bo momentami zachowywał się w sposób irracjonalny. Nie było już spokoju i opanowania, był chaos i mnóstwo niedokładności. Dopiero w ostatnich minutach gdańszczanie znów dłuższą chwilę spędzili na połowie Jagiellonii, ale już nie stwarzali tak dużego zagrożenia jak wcześniej. Było kilka prób prostopadłych podań do Sobiecha, ale na dłuższym dystansie napastnik był dla obrońców rywala za wolny.

Lechia utrzymuje miano niepokonanej, jest jedną z trzech drużyn, które nie zaznały jeszcze porażki, ale po takiej pierwszej połowie wydawało się, że biało-zieloni bez problemów zainkasują kolejne trzy punkty. Po przerwie oddali jednak pole gry rywalom i ostatecznie nie bez kłopotów utrzymali remis 1:1.

 
Tymoteusz Kobiela
Tagi: Artur SobiechJarosław KubickiLechia Gdańsk

REKLAMA

NAJNOWSZE

Zatrzymany nożownik z Lęborka (fot. KPP Lębork)
Słupsk

Zaatakował nożem byłą żonę i jej partnera, groził podpalenia mieszkania. Jest areszt dla 43-latka

Na trzy miesiące do aresztu trafił nożownik z...

Piotr Puchalski
11 maja 2026 - 17:31
Martwy wieloryb odnaleziony na terenie rezerwatu przyrody Mewia Łacha (fot. PAP/Andrzej Jackowski)
Region

Wieloryb „może rozpaść się w każdej chwili”. Skomplikowana akcja w rezerwacie Mewia Łacha

Martwy wieloryb znaleziony na plaży w rezerwacie przyrody...

Piotr Puchalski
11 maja 2026 - 16:45
Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska. Inauguracja budowy farmy wiatrowej Baltica 2. Gdańsk, 11.05.2026 r. (fot. Radio Gdańsk/Mateusz Czerwiński)
Trójmiasto

Rozpoczęto budowę morskiej farmy wiatrowej Baltica 2. „To największa operacja inżynieryjna w Polsce”

40 kilometrów od polskiego wybrzeża, na wysokości Choczewa...

Piotr Puchalski
11 maja 2026 - 16:20

ZOBACZ TAKŻE

Sport

Lechia na deskach w meczu z Widzewem. Sytuacja biało-zielonych coraz gorsza

2026-05-09
(Fot. KFP/Mateusz Słodkowski)
Sport

„Dla mnie szklanka jest zawsze do połowy pełna” – John Carver przed meczem Lechii z Widzewem Łódź

2026-05-07
Piłkarz Radomiaka Radom Abdoul Tapsoba (P) i Matus Vojtko (2L) z Lechii Gdańsk. Radom, 04.05.2026 r. (fot. PAP/Piotr Polak)
Sport

Czerwone utrapienie Lechii. Kompromitująca porażka w przewadze w Radomiu

2026-05-04
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.