18 sierpnia 2008 roku Leszek Blanik został w Pekinie mistrzem olimpijskim. W kolekcji miał już brązowy medal wywalczony osiem lat wcześniej w Sydney. Był mistrzem świata i Europy. Do podręczników gimnastycznych wpisał skok swojego imienia. Do najbardziej wzruszających obrazków w historii zapisał się ten, na którym tuż po zwycięskim skoku całuje zdjęcie swego syna, czteroletniego wówczas Artura. Dziś Artur jest dobrze zapowiadającym się aktorem, a Leszek – trenerem kadry narodowej. Pracuje w hali im. Leszka Blanika, która powstała na terenie AWFiS – uczelni, której mgr Blanik jest pracownikiem.
Posłuchaj rozmowy Włodzimierza Machnikowskiego z legendarnym polskim gimnastykiem, w 11. rocznicę jego złotego skoku.







