Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

„Zadanie wykonane, są trzy punkty, jedziemy dalej”. Piłkarze Lechii po zwycięstwie z Koroną Kielce

22 września 2019 13:16
w Sport
A A

Maciej Gajos i Lukas Haraslin zdobyli swoje pierwsze ligowe bramki w tym sezonie. Obie bardzo ładne i obaj po meczu mówili niemal jednym głosem – cieszymy się z goli, ale przede wszystkim z trzech punktów. Różnią się czym innym – Polak improwizował, a Słowak takie akcje ma wytrenowane. Obaj czekali na swoje bramki dość długo. Haraslin strzelił co prawda dwie w Superpucharze, ale później z jego formą było dużo gorzej i stracił nawet miejsce w podstawowym składzie. Gajos też dopiero w dwóch ostatnich meczach miał stałe miejsce w składzie. Odpłacił się naprawdę dobrze, bo otworzył wynik meczu i „ustawił” dalszy przebieg meczu. – Cieszy mnie, że bramka pomogła w odniesieniu zwycięstwa i że dopisujemy kolejne trzy punkty – mówi krótko Gajos. Przy jego bramce bardzo długo trwała weryfikacja VAR-u. – Zapytałem sędziego, co sprawdza. Powiedział, że wszystko. Więc nie wiedziałem, czy się mogę cieszyć – uśmiecha się Gajos. – Trwało to długo, ale na szczęście skończyło się na naszą korzyść – kończy.

UDANA IMPROWIZACJA

Bramka Gajosa – choć bardzo ładna – była jednak nieco przypadkowa. Filip Mladenović dostarczył piłkę w szesnastkę, ale później było tam już nieco chaosu, w którym najlepiej odnalazł się były piłkarz Jagiellonii i Lecha. – To był taki sytuacyjny strzał. Piłka odbiła mi się od biodra i spadła pod nogi. Starałem się uderzyć pod poprzeczkę, bo bramkarz już skracał mi kąt, żeby zablokować strzał. Wyszło super i cieszę się, że zdobyłem tę pierwszą bramkę. Trochę na nią czekałem – kończy pomocnik.

Przypadku nie było przy drugim golu dla Lechii. Lukas Haraslin prawą stroną podciągnął pod pole karne, ściął na lewą nogę i elegancko nie dał szans Markowi Kozłowi. – Ciesze się, że strzeliłem bramkę i pomogłem zespołowi. Trenujemy to, żeby próbować strzelać w ten sposób. Najważniejsze jest jednak, że wygraliśmy bramkę i mamy kolejne trzy punkty – przyznaje.

NIE CHCIAŁ „ZABIĆ” BRAMKARZA

Słowak już w pierwszej połowie mógł mieć trafienie, ale po wypracowaniu sobie znakomitej sytuacji, fatalnie ją zmarnował. – Może wyglądało to, jakbym chciał „zabić” bramkarza, ale ja chyba aż zbyt czysto trafiłem w piłkę. Chciałem uderzyć przy dalszym słupku, a nie celować pod poprzeczkę. Tym bardziej się cieszę, że w drugiej połowie mi „wpadło” – zdradza Haraslin.

Skrzydłowy dodaje też, że chociaż ostatnio nie miał „liczb”, to nie było to dla niego zbyt dużym dyskomfortem. – Zawsze miałem spokojną głowę, nie stresowałem się. Sezon jest długi i może bramki przyjdą w najważniejszym momencie. Cieszę się, że dziś zagraliśmy też na zero z tyłu. Wpisujemy trzy punkty do tabeli i jedziemy dalej. Chcemy grać tak, jak w poprzednim sezonie – od meczu do meczu i zdobywać kolejne „oczka” – kończy typową dla Lechii narracją Słowak.

Kolejne okazje na gole, chociaż punktów tym razem nie będzie, już we wtorek. O 15:30 w Wejherowie Lechia zmierzy się z Gryfem w ramach Pucharu Polski. Relacja z meczu na antenie Radia Gdańsk.

Tymoteusz Kobiela
Tagi: Lechia GdańskLukas HaraslinMaciej Gajos

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. mat. pras.)
Słupsk

Prąd z Baltic Power jeszcze w tym roku. Firma zakończyła najtrudniejszy etap prac

Grupa Orlen i Northland Power odpowiadające za budowę...

Martyna Krawcewicz
19 kwietnia 2026 - 07:10
W akcji uczestniczył śmigłowiec pogotowia lotniczego
(Fot. Radio Gdańsk/Grzegorz Armatowski)
Powiśle

Lisi Las: samochód rozbity po uderzeniu w drzewo. Jedna osoba zakleszczona

Poważny wypadek drogowy w miejscowości Lisi Las. Dwie...

Piotr Puchalski
18 kwietnia 2026 - 21:49
Gepard, pampasowiec i surykatki trafiły do zoo w Gdańsku (fot. Miasto Gdańsk)
Trójmiasto

Gepard Bandzior, rozbrykane surykatki i pampasowiec grzywiasty zamieszkały w gdańskim zoo

Surykatki, samiec pampasowca oraz gepard zamieszkały w gdańskim...

Piotr Puchalski
18 kwietnia 2026 - 21:08

ZOBACZ TAKŻE

Sport

Damian Kugiel: „Wróciłem na stare śmieci. W TLG misja awans”

2026-04-10
(Fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Sport

Grecka Zorba w polu karnym Lechii. Biało-zieloni zgubili kroki

2026-04-10
PKO Ekstraklasa: Lechia Gdańsk - Korona Kielce (fot. Mateusz Słodkowski / KFP / Trojmiasto.pl)
Sport

Najlepszy w ekstraklasie atak Lechii Gdańsk zmierzy się w Płocku z najszczelniejszą defensywą ligi

2026-04-09
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.