Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Rewolucja w europejskim futbolu. Powstaje konkurencja dla Champions League, wielkie kluby uciekają w „nowe”

19 kwietnia 2021 12:10
w Sport
A A

Piłkę nożną w Europie czeka ogromny przewrót – to bez wątpienia. Nowy twór o nazwie Superliga, mający być konkurencją m.in dla Ligi Mistrzów pojawi się dopiero w sierpniu 2022 roku, ale już dziś znajduje swoich wielkich fanów oraz rzeszę krytyków.
Czym właściwie będą rozgrywki Superligi? To konkurencja dla europejskich pucharów organizowanych przez UEFA w środku tygodnia, a więc dla Champions League i Ligi Europy. Wiadomo, że udział w nowym przedsięwzięciu zapowiedziało 12 wielkich europejskich potęg na czele z Realem Madryt, Manchesterem United i Juventusem Turyn. Do grona założycielskiego należą także Liverpool, Manchester City, Chelsea Londyn, Arsenal Londyn, Tottenham Hotspur, Barcelona, Atletico Madryt, AC Milan i Inter Mediolan. Póki co z pomysłu wycofały się kluby niemieckie i francuskie, jednak według agencji AFP co najmniej dwa kluby z Francji „mają startować w corocznej edycji”.

KSZTAŁT ROZGRYWEK

Docelowo w Superlidze, ma grać nawet 20 zespołów, z których 15 będzie miało stałe miejsce w rozgrywkach, a pozostałe pięć będzie się zmieniać co sezon. Mecze mają odbywać się w środku tygodnia, zatem byłyby konkurencją dla pucharów europejskich organizowanych przez UEFA. Na razie nie wiadomo, czy byłaby to zwarta liga z jedną tabelą dla wszystkich drużyn, czy też podzielona na mniejsze grupy, tak jak ma to miejsce w przypadku Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Wiemy natomiast, że kluby startujące w rozgrywkach podzielą między siebie bardzo dużo pieniędzy – szacunki mówią o kwocie nawet 3,5 miliarda euro za sezon, czyli gigantycznych 180-milionach dla zespołów partycypujących w Superlidze na samym starcie. Oznacza to, że szeregowy uczestnik nowych rozgrywek otrzymałby za sam udział więcej pieniędzy od… zwycięzcy ubiegłorocznej Ligi Mistrzów – Bayernu Monachium.

Skąd takie pieniądze? Rozgrywki sfinansuje holding finansowy JP Morgan, co potwierdził w poniedziałek jej rzecznik w rozmowie z Reutersem. Z kolei agencja AP poinformowała, nie podając nazw, że Superliga pozyskała od „finansowej instytucji” cztery miliardy euro.

 
PRZECIWNICY

Co oczywiste, burzenie obecnie panującego ładu nie podoba się działaczom UEFA. W przeddzień oficjalnego powstania Superligi, centrala piłkarska wespół z federacjami angielską, hiszpańską i włoską, opublikowały oświadczenie grożąc klubom zaangażowanym w formowanie nowego tworu wykluczeniem z rozgrywek uefowskich. – Jeśli do tego dojdzie, podkreślamy, że my – UEFA, FA, RFEF, FIGC, Premier League, LaLiga, Lega Serie A, ale też FIFA i wszystkie zrzeszone federacje, wspólnie podejmiemy działania, aby powstrzymać ten cyniczny projekt, który stworzyło kilka samolubnych klubów w czasach, kiedy społeczeństwo potrzebuje solidarności bardziej niż kiedykolwiek – napisano. Dezaprobatę dla projektu wyrazili też m.in byli piłkarze ligi angielskiej – Gary Neville, Danny Murphy i Jamie Carragher, oraz prezes Borussii Dortmund Hans-Joachim Watzke. Ten ostatni zapowiedział wsparcie dla reformy Ligi Mistrzów, oraz zaapelował, by odrzucić plany stworzenia Superligi.

UEFA REAGUJE

W poniedziałek i wtorek odbywa się kongres UEFA, na którym m.in. ma zostać przyjęty nowy format Champions League, zakładający m.in. rezygnację z podziału na grupy oraz zwiększenie liczby uczestników z 32 do 36, przy czym przynajmniej dwa z nowych miejsc mają zostać przyznane klubom z najwyższym współczynnikiem UEFA, które nie zdołały się do LM zakwalifikować. Panowało przekonanie, że takie rozwiązanie zadowoli czołowe kluby w Europie i dzięki temu kompromisowi porzucą one plan stworzenia Superligi. Na razie się jednak na to nie zanosi.

CO TO OZNACZA DLA POLSKI?

Nasz klubowy futbol może na tym rozłamie paradoksalnie skorzystać. Oczywiście trudno założyć, że ktokolwiek z możnych zaprosi do podziału nowego tortu Legię lub Lecha. Nie, my od lat kopiemy na peryferiach futbolu. Rozłam może natomiast pozwolić na stałe zagościć w rozgrywkach Champions League. Skoro UEFA zapowiedziała, że banici nie będą mieli prawa grać w Lidze Mistrzów, z pewnością otworzy się miejsce i sposobność smakowania Champions League dla klubów drugiego garnituru europejskiego, w tym także tych z Polski. Już samo zwiększenie elitarnego grona z 32-drużyn, do 36, pozwala przypuszczać, że i my jakoś na tym skorzystamy. – Gdyby UEFA była organizacją nieskazitelną, wzbudzającą wielkie zaufanie, to dyskusja w sprawie Superligi też toczyłaby się w zupełnie innym klimacie – powiedział w poniedziałkowej Misji Futbol na Kanale Sportowym Mateusz Borek. – Dzisiaj ci, którzy wiele razy łamali zasady, robili wszystko dla pieniędzy, naginali prawo i znajdowali podpunkty, by realizować swój biznes, próbują uczyć uczciwości kluby. Dlatego kluby w tej chwili się spotkały na zapleczu i powiedziały sobie uczciwie w oczy: to my sobie zarabiajmy wielkie miliony sami, a oni niech się do tego dostosują, albo niech sobie prowadzą swoje rozgrywki – dodał komentator sportowy.

 
Paweł Kątnik
Tagi: piłka nożnaSuperliga

REKLAMA

NAJNOWSZE

Prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek w zakupionym autobusie wodorowym, zdjęcie archiwalne
Trójmiasto

Gdynia mówi „tak” metropolii. Chce zarządzać transportem

Rada Miasta Gdyni pozytywnie zaopiniowała utworzenie związku metropolitalnego...

Szymon Grot
15 września 2026 - 16:29
Trzy osoby siedzą przy stole i jedzą chleb. Mężczyzna w białej koszuli i okularach smaruje nożem kromkę pieczywa pastą ze słoika, a pozostali dwaj mężczyźni trzymają w dłoniach przygotowane kromki. Degustacja tradycyjnych pomorskich przysmaków podczas nagrywania materiału o dawnej kuchni Gdańska. Uczestnicy spotkania próbują chleba ze smalcem ze słoika, przybliżając zapomniane lokalne receptury
Trójmiasto

Gdańszczanie nie gęsi i swą kuchnię mają

Pomorska kuchnia to znacznie więcej niż powszechnie znane...

Szymon Grot
15 września 2026 - 15:20
Grupa osób wspólnie maluje pędzlami drewnianą ławkę na żółty kolor przed budynkiem Centrum Opieki Wytchnieniowej; jedna z kobiet (Anna Rębas z Radia Gdańsk) trzyma mikrofon radiowy, a inna osoba nagrywa akcję smartfonem
Trójmiasto

Ten kolor to nie przypadek. Akcja „Otoczenie ma znaczenie”

"Otoczenie ma znaczenie" to akcja charytatywna i społeczna,...

Szymon Grot
15 września 2026 - 15:05

ZOBACZ TAKŻE

nz. Axel Holewiński fot. Paweł Kątnik/Radio Gdańsk
Sport

Axel Holewiński: „Potrafię ryknąć na każdego i nie boję się żadnych konsekwencji”

2026-09-14
Flavio Paixao i Sławomir Siezieniewski w studiu Radia Gdańsk
Facet na luzie

To dlatego Flavio Paixao wybrał Polskę

2026-09-13
Kibice Arki Gdynia czekają na zakończenie serii trzech ligowych meczów bez wygranej. (Fot. KFP/Maciej Czarniak)
Sport

Arka zatopiona przez Wartę

2026-09-12
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line
5

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.