Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Rafał Pietrzak: spędziłem z córką tydzień w szpitalu. To był trudny etap, nie mogłem stracić głowy

17 lutego 2022 09:42
w Sport
A A
Rafał Pietrzak (Fot. 400mm.pl/Grzegorz Radtke)

Rafał Pietrzak (Fot. 400mm.pl/Grzegorz Radtke)

Rafał Pietrzak jesienią na moment zniknął z radarów. Nie pojawił się w kadrze na dwa spotkania Lechii. Po powrocie i wygranym meczu z Zagłębiem Lubin uronił kilka łez. Co działo się w jego życiu? Spędził tydzień w szpitalu z malutką córeczką. Teraz szczerze nam o tym opowiedział.

TO TYLKO FRAGMENT ROZMOWY, CAŁEJ POSŁUCHASZ TU:

Byłeś naszym gościem nieco ponad rok temu. Czy ten kilkunastomiesięczny okres to czas, w którym w Twoim życiu najwięcej się zmieniło?

Przede wszystkim urodziła mi się córeczka. Świat się zmienił, na wszystko patrzę inaczej. Cieszę się, bo ona daje mi bardzo dużo radości. Kiedy denerwuję się na treningu albo mam po prostu słabszy dzień, wracam do domu i widzę jej uśmiech, widzę też jak żona przy niej promienieje i serce się raduje.

Jak wygląda tacierzyństwo w przypadku piłkarza? Często wyjeżdżacie, czasem trzeba zostawić rodzinę np. tuż po porodzie. Pamiętamy głośną sytuację, kiedy Piotra Zielińskiego zwolniono ze zgrupowania reprezentacji Polski, bo rodziło mu się dziecko. Tomasz Hajto mówił, że on tej sytuacji nie rozumie, bo praca jest pracą. Jak wyglądały te pierwsze tygodnie w Twoim przypadku?

Jeśli chodzi o sytuację z Piotrkiem Zielińskim to ja uważam, że nie ma nic piękniejszego niż narodziny dziecka. Pamiętam filmik, na którym chyba trener koszykarskiej drużyny Żalgirisu dostał pytanie, jak to możliwe, że w najważniejszym momencie sezonu zwolnił najlepszego zawodnika, bo rodziło mu się dziecko. Trener jasno to wytłumaczył, widać było jego ludzką stronę. Ja w każdej wolnej chwili chcę pomagać żonie, żeby ona też mogła odpocząć. Wiem, ile czasu ona musi poświęcić, żebym ja mógł odpocząć przed treningami i meczami. Chociaż muszę szczerze powiedzieć, że malutka na razie śpi super. Myślałem, że nie będę wyspany, ale czuje się dobrze i dziękuję jej, mam nadzieję, że to się nie zmieni. (śmiech) Jeżeli trening mamy popołudniu, rano idę na spacer, żeby żona mogła odpocząć. Tak to musi wyglądać, bo kiedy ja jadę na trening, to w domu też nie jest łatwo.

Co najbardziej zaskoczyło Cię w ojcostwie?

Nie było takiej sytuacji, żebym nie dał rady. Początki zawsze są trudne, bo to zupełnie inna sytuacja, pojawił się nowy członek rodziny. Zawsze słuchałem opowieści o zmienianiu pampersów, a my mieliśmy taki okres, kiedy musiałem sam zostać z malutką w szpitalu. Poznałem całą sytuację, którą mają matki. Zmieniałem pampersy, zajmowałem się małą przez całą dobę. To pokazało mi, ile kobiety muszą włożyć wysiłku w opiekę nad dziećmi na samym początku. Dzięki temu wiem, że kiedy mnie nie ma w domu, żonie nie jest łatwo, więc kiedy wracam, staram się ją odciążyć. Na razie nie narzeka. (śmiech)

Jesienią na kilka tygodni zniknąłeś, po powrocie opowiedziałeś, że po wygranym meczu uroniłeś kilka łez. Co działo się w tamtym czasie w Twoim życiu?

Wszystko zaczęło się od tego, że dziewczyny zachorowały na koronawirusa. Żona była na kwarantannie, ja – jako osoba zaszczepiona – nie. Malutka źle się poczuła, pojechałem z nią do szpitala. Procedury były takie, że ja musiałem być z małą w szpitalu, żona z córką nie mogły być razem. Tutaj chciałbym podziękować trenerowi, bo nie robił mi żadnych problemów. Wiedział, jaka jest sytuacja, byliśmy w kontakcie, to pokazało mi jego ludzką stronę. Napisałem mu tylko SMS-a, całą sytuację trenerowi przekazał Łukasz Zwoliński, z którym mam bardzo dobry kontakt. Trener odpisał, że dopóki wszystko się nie wyjaśni mam zostać z małą.

Teraz wszystko jest już w porządku, mała jest zdrowa, sytuację zostawiliśmy za nami. Po wspomnianym meczu zeszły ze mnie emocje, łza poleciała, ale nie ma co się tego wstydzić. Ten spędzony w szpitalu tydzień był ciężki, mocno na mnie wpłynął.

Jak cała ta sytuacja wpłynęła na Ciebie i na was jako rodziców? Okres niemowlęcy często przedstawiany jest jako czas pełen radości – w rzeczywistości bywa z tym różnie – ale to, o czym mówisz, jest sytuacją w pewien sposób ekstremalną. Jak sobie z tym radziliście?

Ja jestem takim człowiekiem, który zawsze szuka pozytywów. Wiedziałem, że jeśli będę się denerwował i stracę głowę, to małej nie pomogę. Musiałem nastawić się na to, żeby za wszelką cenę jej pomóc. Ciężko miała żona, bo rozłąka z malutkim dzieckiem powoduje dużo stresu, wyrazy uznania, że dała radę. Ten etap był trudny, ale już wszystko jest dobrze.

TO TYLKO FRAGMENT ROZMOWY, CAŁEJ POSŁUCHASZ TU:

Rozmawiali Tymoteusz Kobiela i Paweł Kątnik

Tagi: Lechia GdańskRafał PietrzakZnajomi ze słyszenia

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Grzegorz Mehring/gdansk.pl)
Trójmiasto

Od poniedziałku tramwaje wracają na ul. 3 Maja w Gdańsku. Sprawdź rozkład jazdy

Od poniedziałku, 1 czerwca, tramwaje wrócą na ul....

Piotr Puchalski
31 maja 2026 - 22:37
(fot. Radio Gdańsk/Grzegorz Armatowski)
Powiśle

Przeżył potrącenie przez pociąg. LPR przetransportowało rannego do szpitala

Wypadek na torach w Królewie Malborskim. Pociąg osobowy...

Piotr Puchalski
31 maja 2026 - 21:48
Koncert zespołu Jutra, 31.05.2026 r. (fot. Radio Gdańsk/Piotr Puchalski)
Trójmiasto

Hipnotyczne rytmy w Koncertowej Strefie Radia Gdańsk. Wystąpił zespół Jutra [FILM]

Jutra, alt-jazzowy kwintet z Gdyni znany z hipnotycznych...

u.adahs
31 maja 2026 - 19:05

ZOBACZ TAKŻE

(Fot. PAP/Adam Warżawa)
Sport

Derby Trójmiasta już tylko na zapleczu Ekstraklasy. Termalica drugim wygranym finiszu rozgrywek

2026-05-26
Sport

Tomáš Bobček wyprzedził… Roberta Lewandowskiego. Słowak w TOP 30 klasyfikacji Złotego Buta

2026-05-25
Zawodnicy Bruk-Bet Termaliki Nieciecza Kamil Zapolnik (L-tył) i bramkarz Adrian Chovan (P) oraz Dominik Biniek (L) z Lechii Gdańsk. Nieciecza, 23.05.2026 r. (fot. PAP/Piotr Polak)
Sport

Komunikat Lechii po spadku: „Wyrażamy stanowczy sprzeciw”

2026-05-24
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.