Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Tomáš Bobček strzela, Lechia wraca na fotel lidera. Osłabieni gdańszczanie po nerwowej końcówce wygrali ze „Słonikami”

14 kwietnia 2024 14:42
w Sport
A A
(Fot. Krzysztof Mystkowski / KFP)

(Fot. Krzysztof Mystkowski / KFP)

Mieli wrócić na dobre tory i wrócili. Piłkarze Lechii po porażce z GKS-em Katowice zrehabilitowali się, pokonując Bruk-Bet Termalicę Nieciecza 3:1. Bohaterem meczu był autor dwóch goli Tomáš Bobček, ale końcówka była bardzo nerwowa. Gdańszczanie wrócili na fotel lidera Fortuna 1 Ligi, o punkt wyprzedzają Arkę Gdynia.

Lechia miała w meczu z Bruk-Betem Termalicą zareagować na to, co zrobiła w Katowicach. Zrehabilitować się, odbić i wskoczyć na pozycję lidera. Ale pierwsze fragmenty meczu nie zwiastowały niczego dobrego. Widać było w początkowym kwadransie brak Iwana Żelizki i Maksyma Chłania. Louis D’Arrigo i Kacper Sezonienko nie są aktualnie w choćby porównywalnej formie.

POCZĄTKOWE PROBLEMY

Goście przejęli inicjatywę, a gospodarze potrzebowali trochę czasu, żeby dojść do siebie. Pierwszym impulsem do innej gry była indywidualna akcja Camilo Meny. Kolumbijczyk wyjątkowo grał na lewym skrzydle. Zaszachował rywala dryblingiem, ruszył do prawej nogi i cudownie uderzył w kierunku dalszego okienka. Trafił w poprzeczkę, ale nawet gdyby zmieścił się pod nią, gol nie zostałby uznany, bo sędzia podniósł chorągiewkę.

Niedługo później po błędzie rywali piłkę przejął Tomáš Bobček i pędził na bramkę Tomasza Loski, ale uderzył tak, że golkiper przeniósł piłkę na rzut rożny. „Słoniki” też szukały swoich szans i najbliżej otwarcia wyniku był Kacper Karasek, uderzył ślicznie z rzutu wolnego, tuż przy okienku, ale trafił w zewnętrzną część słupka.

W końcu Lechia zaatakowała w swoim stylu, nagle przyspieszając akcję. Zaczął Dominik Piła, zagrał do Kacpra Sezonienki, ten do Rifeta Kapicia, a kapitan zespołu uruchomił znów Piłę, który ruszył już na wolne pole. Prawy obrońca z pierwszej piłki dograł do Bobčka, który przyjął i pewnie pokonał Loskę. To była kapitalna kombinowana akcja, od 41. gdańszczanie prowadzili.

TOMAS BOBCEK! #LGDBBT 1:0! 👏

📺 Gole, skróty i akcje z boisk F1L na https://t.co/blFKZmBbzg 👇🏻https://t.co/q4GE8liHPH pic.twitter.com/MovvKGcR5W

— Fortuna 1 Liga (@_1liga_) April 14, 2024

Po przerwie zagrali w swoim stylu, oddając piłkę rywalom i szukając szybkich ataków. Ta taktyka przyniosła efekt już w 53. minucie. Mena odebrał piłkę Wiktorowi Biedrzyckiemu, który z sobie tylko znanych powodów dryblował pod własnym polem karnym, odegrał do Bobčka, ten przełożył interweniującego wślizgiem obrońcę i lewą nogą podwyższył na 2:0.

BOBCEK x2! #LGDBBT 2:0! 😵‍💫

📺 Gole, skróty i akcje z boisk F1L na https://t.co/blFKZmBbzg 👇🏻https://t.co/lftxHTrnlm pic.twitter.com/a8hWLycSmt

— Fortuna 1 Liga (@_1liga_) April 14, 2024

Pretensje Szymon Grabowski może mieć o to, jak jego piłkarze zareagowali na dwubramkowe prowadzenie. Cofnęli się, oddali piłkę i po chwili również kontrolę. Bruk-Bet Termalica zaczął coraz groźniej atakować i szkoleniowiec zareagował, zmieniając D’Arrigo i Sezoniekę, a wprowadzając Loup-Diwana Gueho i Jakuba Sypka.

ZMARNOWANE SYTUACJE I NERWY W KOŃCÓWCE

Zmiany uspokoiły sytuację, chociaż za każdym razem, kiedy goście dośrodkowywali piłkę ze stałych fragmentów gry, pod bramką Bogdana Sarnawskiego robiło się cieplej. Tym bardziej, że bramkarz nie wyglądał najpewniej przy wyjściach na przedpole. Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry biało-zieloni mieli bardzo obiecujący kontratak, ale Filip Koperski długo ścigał się z rywalem zamiast oddać piłkę do Meny i został powstrzymany. Chwilę później okazję miał Jakub Sypek, uderzył jednak niecelnie w kierunku dalszego słupka.

O emocje w końcówce postanowił zadbać Andrei Chindris. Nieodpowiedzialnie wślizgiem zaatakował Macieja Wolskiego i sędzia słusznie podyktował rzut karny. Wiktor Biedrzycki efektownie strzelił pod poprzeczkę, do końca doliczonego czasu gry zostało jeszcze pięć minut i niespodziewanie zrobiło się bardzo nerwowo. Goście zaatakowali jeszcze po rzutach wolnym i rożnym, zakotłowało się też w ostatnich sekundach po aucie, ale gdańszczanie wytrzymali. Na własne życzenie najedli się nerwów, dramatu w końcówce jednak nie było.

ZJAWIŃSKI – JAK ZWYKLE – W KOŃCÓWCE

Również dlatego, że goście w ostatnich sekundach zupełnie się odsłonili i gospodarze to wykorzystali. Kapić mądrze zagrał do Meny przy linii bocznej, ten wypuścił Łukasza Zjawińskiego, który miał hektary wolnego miejsca i godziny czasu do wykorzystania. Pewnie pokonał Loskę, ustalając wynik na 3:1.Lechia miała wszystko, by pewnie wygrać mecz, ostatecznie i tak wygrała, ale końcówka pokazała, że młody zespół Szymona Grabowskiego musi jeszcze nabrać sporo doświadczenia. Na razie może się jednak cieszyć, bo znów jest na ścieżce zwycięstw i pozycji lidera Fortuna 1 Ligi.

Tymoteusz Kobiela

Tagi: 1 ligaLechia GdańskTomas BobcekTymoteusz Kobiela

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Komenda Powiatowa Policji w Chojnicach)
Kaszuby

Pościg przez dwa województwa zakończony w powiecie chojnickim. Kierowca po narkotykach

Kilkudziesięciokilometrowy pościg za kierowcą pod wpływem narkotyków rozegrał...

Martyna Krawcewicz
26 maja 2026 - 09:25
Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay.com)
Trójmiasto

Program domów tymczasowych w „Promyku”. Zwierzęta zyskają domowe warunki przed adopcją

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt „Promyk” rozpoczęło realizację programu...

Piotr Puchalski
26 maja 2026 - 07:05
Podpisanie umowy na opracowanie dokumentacji obwodnicy Straszyna (fot. Radio Gdańsk/Mateusz Czerwiński)
Trójmiasto

Obwodnica Straszyna coraz bliżej. Podpisano umowę na dokumentację

Poprawi płynność ruchu, zwiększy bezpieczeństwo i ograniczy tranzyt...

Piotr Puchalski
26 maja 2026 - 00:11

ZOBACZ TAKŻE

Sport

Tomáš Bobček wyprzedził… Roberta Lewandowskiego. Słowak w TOP 30 klasyfikacji Złotego Buta

2026-05-25
Zawodnicy Bruk-Bet Termaliki Nieciecza Kamil Zapolnik (L-tył) i bramkarz Adrian Chovan (P) oraz Dominik Biniek (L) z Lechii Gdańsk. Nieciecza, 23.05.2026 r. (fot. PAP/Piotr Polak)
Sport

Komunikat Lechii po spadku: „Wyrażamy stanowczy sprzeciw”

2026-05-24
Nieciecza, 23.05.2026. Zawodnik Bruk-Bet Termaliki Nieciecza Kamil Zapolnik (L) i Rifet Kapic (P) z Lechii Gdañsk podczas meczu ostatniej kolejki pi³karskiej Ekstraklasy, 23 bm. (gj) PAP/Piotr Polak
Sport

Termalica pogrążyła Arkę i Lechię. Zapolnik: Lechia złapała dołek mentalny

2026-05-24
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.