Zakończony niedawno sezon Bank Pekao 1. Ligi Koszykówki przyniósł emocje, których kibice w Pelplinie nie zapomną na długo. Choć Decka pożegnała się z rozgrywkami na etapie ćwierćfinału, to styl, w jakim walczyła z faworyzowaną PGE Spójnią Stargard, oraz prestiżowe wyróżnienia indywidualne ligi pozwalają mówić o historycznym sukcesie. „Stworzyliśmy zespół, który miał swoje DNA” – podsumowują przedstawiciele klubu.
Przed rozpoczęciem sezonu niewielu ekspertów stawiało na zespół z Pelplina w kontekście walki o najwyższe cele. Rzeczywistość pokazała jednak, że na Kociewiu od kilku lat spokojnym krokiem pokonują kolejny szczebel koszykarskich doświadczeń. Decka zakończyła sezon zasadniczy na wysokim, siódmym miejscu, a trenerzy ligowi niemal jednogłośnie (13 na 16 głosów) uznali klub za „Niespodziankę In Plus” rozgrywek.
MVP Z PELPLINA
Jedną z najjaśniejszych postaci całej ligi był Jayden Coke, Kanadyjczyk, który świetnie wkomponował się do zespołu, a po sezonie zasadniczym został okrzyknięty najbardziej wartościowym zawodnikiem ligi. Amerykanin nie tylko imponował statystykami, ale – jak podkreśla gość naszej audycji, skrzydłowy Decki Filip Gurtatowski – stał się prawdziwym liderem szatni i „praktycznie Polakiem” pod względem integracji z zespołem. – Jayden był liderem nawet wtedy, gdy nie zdobywał punktów. Jego wsparcie z ławki w kluczowych momentach meczu w Stargardzie było nieocenione – przyznał Gurtatowski, który jednocześnie może być zadowolony z własnej postawy. Chwalony przez sztab trenerski za inteligencję i rozumienie gry, dołożył do tego konkretne liczby w postaci średnich na poziomie 25 minut na mecz i 8,3 punktu zdobywanych. 21-latek zdradził, że rozmawia z klubem nad nowym kontraktem i że bardzo podoba mu się atmosfera w Pelplinie.
ĆWIERĆFINAŁOWY DRESZCZOWIEC
– Jechaliśmy do Stargardu z nastawieniem na historyczny półfinał. Zabrakło niewiele, ale dwa wygrane mecze w fazie play-off to i tak najlepszy wynik w historii klubu – przypomina kierownik drużyny Artur Patyk. Decka, mimo że dwukrotnie stawała pod ścianą (przegrywając 16 i 17 punktami w poszczególnych meczach), potrafiła odwrócić losy spotkań i doprowadzić do decydującego, piątego starcia.
KTO DO EKSTRAKLASY?
Nasi goście z Pelplina bacznie przyglądają się również półfinałowej walce o awans do Orlen Basket Ligi. Zarówno Artur Patyk, jak i Filip Gurtatowski, jako faworyta wskazują ŁKS Coolpack Łódź. Ich zdaniem łodzianie, po zmianach w sztabie szkoleniowym i dzięki „świeżości” po szybko skończonych seriach, mają największe szanse na powrót do elity, zwłaszcza że ich potencjalni rywale (Astoria Bydgoszcz lub SKS Fulimpex Starogard Gdański) mogą być znacznie bardziej wycieńczeni.
Cała rozmowa w audycji Z boisk i stadionów poniżej. Gośćmi Artur Patyk i Filip Gurtatowski:
Paweł Kątnik








