Seifeldin Abdelsalam wynikiem 5,90 m ustanowił nowy rekord mityngu „Tyczka na Molo”, który jest jednocześnie najlepszym wynikiem w 39-letniej historii sopockiej imprezy. To był spektakl jednego aktora.
Katarczyk jako ostatni rozpoczął udział w konkursie. Wysokość 5,50 m pokonał w drugiej próbie. Kolejną wysokość – 5,62 m – opuścił i przy 5,67 m został już sam. Pierwsza próba była udana, co gwarantowało mu zwycięstwo w całym konkursie. W tym momencie 21-letni Katarczyk poprosił o 5,84 m, co było nowym rekordem Kataru oraz sopockiego mityngu.
W DRUGIEJ PRÓBIE
Udało się w drugiej próbie, a pierwszym, który pogratulował nowemu rekordziście, był Paweł Wojciechowski, który od ośmiu lat był posiadaczem najlepszego wyniku w historii – 5,81 m. Niesiony dopingiem starych mistrzów (na trybunach był m.in. triumfator pierwszej imprezy z 1984 roku Władysław Kozakiewicz) Katarczyk poprosił o 5,90 m i w trzeciej próbie uporał się z tą wysokością.
Uznania dla zwycięzcy 39. edycji najstarszej pozastadionowej imprezy tyczkarskiej na świecie nie kryli byli triumfatorzy Paweł Wojciechowski i Władysław Kozakiewicz:
RYWALE DALEKO
Amerykanin Hunter Garretson i Ethan Cormont z Francji zaliczyli 5,50 m i stanęli na niższych stopniach podium. Więcej obiecywano sobie po występie innego reprezentanta „Trójkolorowych”. Mathieu Collet, czwarty na niedawno zakończonych mistrzostwach Europy w Birmingham, zatrzymał się jednak na wysokości 5,35 m. Taki sam rezultat najlepszemu z Polaków, Filipowi Kempskiemu, pozwolił zająć szóstą lokatę w stawce dziesięciu zawodników. Dwaj pozostali, Bartosz Marciniewicz i Paweł Pośpiech, nie zaliczyli pierwszej wysokości 5,20 m.
W piątek, 21 sierpnia, o godzinie 11:00 do rywalizacji przystąpi tyczkarska młodzież, a o 15:00 – panie.
Włodzimierz Machnikowski/puch








