Zwycięstwem 4-2 nad Stoczniowcem Gdańsk Gryf Słupsk uczcił jubileusz 80-lecia klubu. Mecz mógł się zakończyć zwycięstwem każdego z zespołów, bo zarówno Gryf jak i Stoczniowiec nie wykorzystały rzutów karnych, dla gości skuteczna „jedenastka” mogła dać remis i punkt w tabeli. Potem jednak Stoczniowiec stracił aż dwie bramki w krótkim czasie.
– Rollercoaster, daliśmy się ponieść grze i odsłoniliśmy się w końcówce i straciliśmy drugą bramkę. Najważniejsze trzy punkty dla nas i trzecie zwycięstwo z rzędu – mówił trener Gryfa Słupsk Dominik Kaczmarek.
– Nie dojechaliśmy na ten mecz, zagraliśmy najsłabszy mecz w tej rundzie. Cisną mi się ciężkie słowa, ale zagryzam zęby. Myślałem, że obroniony karny da nam sygnał do walki i bramek, ale tak nie było -mówił po spotkaniu bramkarz Stoczniowca Gdańsk Dusan Kuciak.
W dziesiątek kolejce 4 ligi Czarni Pruszcz Gdański pokonali Pogoń Lębork 3-0, Cartusia Kartuzy wygrała z Wierzycą Pelplin 5-1, Dolina Speranda Niepogledzie uległa Sparcie Sycewice 1-4, dla zespołu z Sycewic to pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Anioły Garczegorze uległy 0-3 Stolemowi Gniewino, Sokół Bożepole Wielkie przegrał 1-4 z Jaguarem Gdańsk. Podziałem punktów i remisami 1-1 zakończyły się pojedynki Powiśla Dzierzgoń z rezerwami Chojniczanki oraz Raduni Stężyca z KP Starograd. Bez bramek zakończyło się spotkanie Gryfa Wejherowo z rezerwami Arki Gdynia.
Posłuchaj wypowiedzi zawodników i trenerów po meczu Gryf Słupsk -Stoczniowiec Gdańsk.
Przemysław Woś/tgd








