Dariusz Formella oficjalnie wypożyczony do Arki Gdynia
Pierwsze zimowe wzmocnienie Arki potwierdzone. Oficjalnie do Gdyni wraca Dariusz Formella, który przy Olimpijskiej będzie grał do końca sezonu na zasadzie wypożyczenia z Lecha Poznań.
Pierwsze zimowe wzmocnienie Arki potwierdzone. Oficjalnie do Gdyni wraca Dariusz Formella, który przy Olimpijskiej będzie grał do końca sezonu na zasadzie wypożyczenia z Lecha Poznań.
Po pierwszej bezbarwnej połowie, w drugiej Arka zadała dwa ciosy, po których Śląsk nie zdołał się pozbierać. Wygraną 2:0 gdynianom zapewniły gole Rafała Siemaszko i Michała Marcjanika. Dla żółto-niebieskich było to pierwsze w historii ekstraklasowe zwycięstwo we Wrocławiu. Zespół Grzegorza Nicińskiego 2016 rok zakończył na ósmym miejscu w tabeli.
– Gdy na chłodno obejrzałem powtórki telewizyjne, przekonałem się, że jednak popełniłem błąd – przyznał dziś w rozmowach z mediami sędzia Marciniak, który miał decyzyjny wpływ na wynik poniedziałkowego spotkania Arki Gdynia z Jagiellonią Białystok. Ostatecznego rezultatu nic jednak nie zmieni, podobnie jak rozgoryczenia zawodników żółto-niebieskich.
Jeszcze nie zakończyła się pierwsza część sezonu Lotto Ekstraklasy, a już wiadomo, że Arka Gdynia dokona w styczniu istotnego wzmocnienia. Do klubu wróci Dariusz Formella, który ponownie będzie występował w żółto-niebieskich barwach na zasadzie wypożyczenia.
Arka Gdynia nie przerwała serii meczów bez zwycięstwa na własnym stadionie. Żółto-niebiescy w ostatnim meczu w tym roku na własnym stadionie przegrali z Jagiellonią Białystok 2:3, chociaż dwukrotnie obejmowali prowadzenie. Negatywnym bohaterem spotkania był sędzia Szymon Marciniak.
Udanie pożegnać się z kibicami, przerwać serię meczów bez zwycięstwa na własnym stadionie, powrócić do czołowej ósemki Lotto Ekstraklasy i zrehabilitować się za porażkę w Białymstoku. To cele, które postawili sobie piłkarze Arki przed poniedziałkowym meczem z Jagiellonią, która do Gdyni przyjechała zmotywowana chęcią odzyskania fotela lidera.
– To był czas wolniejszego futbolu. Trybuny były szare, zero reklam, docierały z nich okrzyki: sędzia kalosz, sędzia kanarki doić – tak o piłce nożnej lat 70. opowiadał w Radiu Gdańsk były rzecznik prasowy Lechii Gdańsk i Arki Gdyni. Tomasz Wołek był gościem Piotra Jaconia w audycji Gdynia Główna Osobista.
© 2024 - Radio Gdańsk