
Dziki atakują mieszkańców Gdańska i ich zwierzęta domowe. Rozszarpały psa jednej z gdańszczanek
Dziki atakują ludzi i psy w Gdańsku – skarżą się mieszkańcy Ujeściska i Zakoniczyna. Jak mówią, zwierzęta są coraz śmielsze i podchodzą pod klatki schodowe, na parkingi czy place zabaw. Miasto zapewnia, że problem zna i z nim walczy. Tymczasem dzików przybywa.
















