Jan Pinkiewicz



021Janek01
Audycje_archiwum

Ukraińcy spalili jego wieś, sowieckie pociski zabiły rodziców

 – Opustoszała Rzeczpospolita, opustoszała Ukraina. Wilcy wyli na zgliszczach dawnych miast i kwitnące niegdyś kraje były jakby wielki grobowiec. Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą – te słowa z „Ogniem i mieczem” Henryka Sienkiewicza ożywiają w pamięci komandora Jana Pinkiewicza z Gdyni tragedię spalonych i wymordowanych przez Ukraińców polskich wsi.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj