„Kierowca zepchnął mnie z drogi. Uderzyłem w drzewo, a on odjechał”
Pan Krzysztof w czwartek jechał do Słupska lokalną trasą. Na wysokości Swochowa został zepchnięty do rowu. - Jechaliśmy z bratem, trasa zaśnieżona i śliska. W pewnej chwili zaczyna nas wyprzedzać jakiś samochód. Robi to tak, że gdy się z nami...








