W departamencie katastrof zasiadł ponownie Marek Biliński. „Wtedy nie wiedziałem, co robię”
- Przyszło do mnie trzech młodych ludzi i poprosili, że chcą wykorzystać moją muzykę w swoim filmie. Powiedziałem, dlaczego nie - wspominał Marek Biliński, który po 32 latach znowu zasiadł za stołem z "departamentu katastrof", zza którego sterował wybuchami w...








