Opera Bałtycka



Czarna maska 1
Kultura

Islamscy terroryści na scenie Opery Bałtyckiej. Recenzja „Czarnej maski”

– Czarna maska została zdemaskowana. Siedzi w kuchni i w najlepsze zajada – tak twierdzi w pewnym momencie Benigna, główna bohaterka opery Krzysztofa Pendereckiego „Czarna maska”. Po chwili jednak wiemy, że ta opinia była przedwczesnym ogłoszeniem zakończenia problemu pojawienia się w czasie imprezy u pani burmistrzowej tajemniczej osoby z maską na twarzy.

Pracownicy opery proszą o 200 złotych podwyżki. „Żeby dać pieniądze, trzeba z jakiegoś punktu je zabrać”

– Opera Bałtycka jest najdroższą w Polsce. Mamy najmniejszą widownię. Do każdego przedstawienia trzeba dołożyć kilkadziesiąt tysięcy złotych. Nikogo na to nie stać – mówił w Radiu Gdańsk Władysław Zawistowski, dyrektor Departamentu Kultury Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku. Pracownicy Opery Bałtyckiej domagają się kilkusetzłotowych podwyżek. Jak mówią, odchodzący dyrektor Marek Weiss obiecał im dwieście złotych podwyżki.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj