
Londyńskie przypadki polonistki z Gdańska czyli co ma Tischner do graffiti
Zaczynamy od tego, że Katarzyna Rolbiecka często jeździ na Wyspy Brytyjskie. Co najmniej raz, dwa w miesiącu. Nie pracuje tam, ale ma swój własny świat. Składają się na niego przyjaciele, kluby muzyczne i po prostu miejsca związane z muzyką. Muzyka jest dla niej ważna, bo z zawodu polonistka, jest też grafikiem projektującym okładki płyt. Posłuchaj rozmowy i poznaj magiczny świat Londynu polonistki z Gdańska.













