Awaryjne lądowanie polskiego samolotu w Bułgarii. Powodem fałszywy alarm bombowy
To był tylko żart, tak wywołanie alarmu bombowego na pokładzie polskiego samolotu tłumaczy pasażer, który zawiadomił załogę o rzekomym zagrożeniu. Ostatecznie na pokładzie samolotu linii Small Planet, który awaryjnie lądował w bułgarskim Burgas, nie znaleziono bomby. Maszyna leciała z Warszawy...







