Wąż w kaplicy nie skusił, tylko wystraszył modlących się. Zajęła się nim straż miejska
Mężczyzna i dwie kobiety modlący się w kaplicy byli zdziwieni i przerażeni, gdy zobaczyli pełznącego między ławkami węża. Nie było to jednak żadne wcielenie zła, chcące skusić ich do odstąpienia od wiary, lecz zagubiony zaskroniec, którym zajęły się pełniące służbę...
















