Drobne urazy i dolegliwości wydłużają kolejki na kościerskim SORze. „Niektórzy mówią o 11 godzinach”
W wakacje Szpitalny Oddział Ratunkowy pęka w szwach, bo często pacjenci zgłaszają się z drobnymi urazami czy dolegliwościami. Wówczas muszą czekać nawet kilka godzin - mówi Marzena Mrozek, prezes Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie i piątkowy "Gość Radia Gdańsk". Jak wyjaśnia...









