Ochroniarz postrzelił swojego kolegę z broni palnej. Mężczyzna ma ranę brzucha i walczy o życie w szpitalu. Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem w Wejherowie. Jak nieoficjalnie ustalił reporter Radia Gdańsk, ochroniarze symulowali napad. Podczas nieostrożnego obchodzenia się z bronią, padł strzał. Mężczyzna leży w szpitalu na OIOMie. Policja wyjaśnia okoliczności zajścia. Ochroniarz, który oddał strzał został zatrzymany.
Driftował BMW na oczach policjantów. Stracił prawo jazdy
W Kartuzach 25-latek driftował na oczach policjantów. Stracił...







