Tragedia podczas naprawy sieci energetycznej w Łubiance koło Człuchowa. Zginął 37-letni elektryk. Mężczyzna został porażony prądem, gdy w wysięgniku naprawiał zerwane przewody średniego napięcia. Jego koledzy, a potem ratownicy medyczni reanimowali go przez kilkanaście minut. Niestety nie udało się uratować 37-latka. Śledztwo w tej sprawie prowadzi człuchowska prokuratura.
Kwidzyn bez ciepłej wody. Utrudnienia potrwają sześć dni
Kwidzyn czeka sześć dni przerwy w dostawie ciepła...







