Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Inne usługi
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

„Musimy wybierać, którym pacjentom podać leki”. Pomorskie apteki mają kłopoty z zaopatrzeniem

2 września 2015 15:38
w Wiadomości
A A

Na Pomorzu brakuje kilkudziesięciu rodzajów leków. Wśród nich są popularne przeciwzakrzepowe, na astmę, chorobę Parkinsona, a nawet krople do oczu.
– To przez złą wolę producentów, uważa prezes Okręgowej Izby Aptekarskiej w Gdańsku Paweł Chrzan. – Producenci założyli własne hurtownie, przez które prowadzą sprzedaż do aptek. Paru z nich prowadzi sprzedaż bezpośrednią. Trzeba dzwonić na infolinię, wysyłać jakieś zestawienia.

Od lipca obowiązuje nowelizacja prawa farmaceutycznego. Nakłada ona na hurtownie i aptekarzy obowiązek zgłaszania brakujących leków. Jeśli jednego dnia 5 proc. aptek zgłosi brak jakiegoś leku, to jest on wpisywany na czarną listę. Pozycje z tej listy nie mogą być sprzedawane za granicę.

Na apteki sztucznie narzucono również limit wielkości zakupów. – Wynosi on tysiąc złotych. Dla wielu aptek, na przykład przy szpitalach czy przychodniach to zdecydowanie za mało. Co najgorsze, dostawy leków do aptek prowadzą firmy kurierskie, gdzie nie ma mowy o zachowaniu zimnego łańcucha dostawy, wyjaśnia Paweł Chrzan.

Zofia Krajewska z apteki w gdańskich Kokoszkach żali się, że obarczono ich papierologią. – Musimy do inspektorów farmaceutycznych wysyłać informacje o brakujących lekach, gromadzić niezrealizowane zamówienia. Ale to nie przynosi rezultatów. Najgorzej jest z lekiem przeciwzakrzepowym o nazwie Clexane. Mamy niezrealizowaną receptę z 24 sierpnia. Brakuje mi czterech ampułek, abym mogła sprzedać lek, mówi.

Farmaceutka dzień zaczyna od telefonów do hurtowni. – Zgłaszamy też zapotrzebowanie mailowo. Właściwie bez rezultatu. Leki są nie do zdobycia, a recepty mają określoną ważność. We wtorek udało mi się zdobyć pięć opakowań Madoparu na chorobę Parkinsona. To prawdziwe szczęście.

Okazuje się, że tak naprawdę niewiele to daje. – Codziennie mamy po kilka recept na dwa, trzy opakowania. To jedyny lek, który może pomóc w zahamowaniu zewnętrznych objawów tej choroby. Nie ukrywam, że jak mamy gdzieś znajomości, to błagamy, żeby Madopar dostać, dodaje Krajewska.

Apteka mieści się przy Domu Seniora Kalina w Gdańsku. – Pacjenci i ich rodziny przeżywają dramaty, mówi jego dyrektor Agnieszka Sznurkowska. – Mamy kilku pacjentów z chorobą Parkinsona. Regularnie muszą dostawać Madopar. Jak zdobędziemy trzy opakowania, to stajemy przed dylematem komu dawać, a komu nie. Staramy się te leki rozdzielać, żeby zachować ciągłość ich podawania, wyjaśnia.

Brakuje także leków  przeciwzakrzepowych. – Muszą być podawane po każdym zabiegu czy nawet zwykłym upadku, mówi Sznurkowska.

Farmaceuci żalą się, że zamawianie leków u producentów znacznie wydłuża czas ich dostarczenia. – Musimy zdobywać inne leki przeciwzakrzepowe, jak Fragmin czy Fraksyparynę. Dzownimy po całej Polsce. Towar nie przyjeżdża w ciągu jednego dnia. A pacjenci nie mają czasu, żeby czekać tydzień, czy nawet dwa dni. Muszą brać leki regularnie. Niczym innym się teraz nie zajmujemy, tylko mailami i telefonami, opowiada Zofia Krajewska.

Problem z lekami istnieje od kilku miesięcy. Nieuczciwi właściciele hurtowni czy aptek sprzedają leki za granicą, gdzie zarabiają na nich kilka razy więcej niż w kraju.

Joanna Stankiewicz/mar

Tagi: lekarzzdrowie

REKLAMA

NAJNOWSZE

(Fot. Pixabay)
Wiadomości

Alert dla większości kraju. Nocą temperatura spadnie nawet do -5°C

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I...

Piotr Puchalski
11 kwietnia 2026 - 20:47
(fot. Muzeum II Wojny Światowej)
Kultura

„Małe elementy, które tworzyły komfort psychiczny”. Serwetki wyhaftowane podczas zsyłki na Syberii

13 kwietnia obchodzimy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej...

Martyna Krawcewicz
11 kwietnia 2026 - 19:01
(fot. Radio Gdańsk/Maria Sowisło)
Kaszuby

Wielkie sprzątanie Jeziora Charzykowskiego. „Natrafiamy nawet na kaloryfery i toalety”

Trwa sprzątanie Jeziora Charzykowskiego. W akcję Zaborskiego Parku...

Martyna Krawcewicz
11 kwietnia 2026 - 18:54

ZOBACZ TAKŻE

Akcja Szczepień "Grypa 2024" na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Nz. Aneta Bardoń-Błaszkowska, zastępca dyrektora Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku. (fot. Radio Gdańsk/Piotr Puchalski)
Trójmiasto

Gdańsk stawia na profilaktykę. W kwietniu darmowe szczepienia i wydarzenia edukacyjne

2026-04-07
Maciej Bobowicz (fot. Radio Gdańsk/Piotr Puchalski)
Jestem z Pomorza

Medycyna, nowoczesne technologie i malarstwo – te trzy światy łączy jeden człowiek

2026-04-07
Zdjęcie w tle: "Zimorodek" (fot. dr hab. med. Maciej Brzeziński, Radio Gdańsk)
Jestem z Pomorza

Uważność między skalpelem a obiektywem. Portret dr. hab. med. Macieja Brzezińskiego

2026-04-06
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Inne usługi
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.