Celnicy z Los Angeles nie mogli w to uwierzyć w to, co zobaczyli. W jednym z kontenerów, który miał płynąć do Gdyni znaleźli Ferrari, które zostało skradzione… prawie 30 lat temu. Na pierwszy rzut oka, wszystko się zgadzało: model samochodu, rocznik i numer VIN (vehicle identification number – red.). Auto było określone jako „Ferrari 1982”. Amerykańscy celnicy zaczęli sprawdzać bazy danych i okazało się, że Ferrari z takimi numerami 11 lat temu już ktoś wysłał ze Stanów Zjednoczonych przez Niemcy do Norwegii. Faktycznie model to Ferrari 308 GTSi.
KRADZIEŻ SPRZED 30 LAT
NISKI PRZEBIEG I WYSOKA CENA







