Piętnaście tysięcy złotych przekazała Anna Lewandowska na remont kuchni w domu dla samotnych matek z dziećmi w Gdańsku. Żona kapitana reprezentacji Polski w piłce nożnej widziała wnętrze przed remontem i postanowiła pomóc.
– Za przekazane przez nią pieniądze kupione zostały m.in. nowe meble – mówi Agnieszka Nowak, dyrektor Pomorskiego Centrum Pomocy Bliźniemu Monar – Markot w Gdańsku.
– To porządne stalowe meble, przystosowane do profesjonalnych kuchni. No i jest zmywarka. Poza tym za pieniądze od pani Anny Lewandowskiej udało nam się wyremontować w znacznej mierze pomieszczenia kuchenne. Mamy nowe kafelki, sufit, oświetlenie i wentylację – dodaje Agnieszka Nowak.
ZA SPRAWĄ STOI PANI JOLA
Przy remoncie pomagał kto mógł. Ale wszyscy podkreślają rolę, jaką odegrała w całej sprawie Jolanta Chyrek z Gdyni, która osobiście zna Annę Lewandowską. Poznały się przez…karate. To właśnie pani Jola organizowała w kwietniu ubiegłego roku pobyt Anny Lewandowskiej w Gdańsku i trening, który poprowadziła w hali AWFiS dla mieszkanek Pomorza.
– Ania, która chce pomagać innym kobietom sama zaproponowała, żebym znalazła w Trójmieście kogoś, kto potrzebuje wsparcia. Zaczęłam poszukiwania i tak trafiłam do domu samotnej matki w Gdańsku-Wrzeszczu. Ania obejrzała zdjęcia i chętnie zgodziła się na pomoc mieszkającym tam matkom z dziećmi.
PODOPIECZNE: TO BYŁO WIELKIE WOW
Podczas treningu fitness, który w kwietniu 2016 roku poprowadziła Anna Lewandowska, uzbierano 15 tysięcy złotych, które trafiły na rzecz domu samotnej matki.
Nowa kuchnia w domu samotnej matki fot. Joanna Matuszewska
Pani Karolina, która mieszka w placówce przy ul. Kochanowskiego we Wrzeszczu od czterech lat mówi, że mieszkanki były zaskoczone, kiedy dowiedziały się kto jest sponsorem remontu ich kuchni.
– To było wielkie „wow”, kiedy okazało się kto nas wspiera. Dziewczyny były zachwycone. Jesteśmy bardzo wdzięczne pani Ani Lewandowskiej, że zechciała nam pomóc. Będziemy dbały o te meble i naszą nową kuchnię. Mamy nadzieje, że Ania kiedyś nas odwiedzi…
TO NIE KONIEC
Inicjatywa Anny Lewandowskiej będzie mieć prawdopodobnie dalszy ciąg. Jolanta Chyrek, która na co dzień prowadzi firmę szkoleniową, chce pomóc w remoncie podwórka i placu zabaw. – Znalazłam sponsora, cudownego człowieka. Pan Adam jest właścicielem firmy remontowo-budowlanej. Zgodził się wykonać remont podwórka tak, żeby dzieci mogły się tam bezpiecznie bawić.
W placówce prowadzonej przez Pomorskie Centrum Pomocy Bliźniemu Monar – Markot w Gdańsku trwa nieustanny remont. Jak mówi Agnieszka Nowak, placówka chętnie przyjmie darowiznę z materiałów budowlanych. Jeśli ktoś chce pomóc, może w tej sprawie skontaktować się pod numerem tel. 58 344 31 49.
Joanna Matuszewska
Napisz do autorki: j.matuszewska@radiogdansk.pl








