Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Helikopter spadł z wysokości 150 metrów. Prokuratura chce wysokiej kary. Amerykanin się broni: „Uratowałem tych ludzi”

6 lutego 2017 12:58
w Wiadomości
A A
https://radiogdansk.pl/images/BNP_PodajZmiane_Mapa.png

Koniec procesu w sprawie katastrofy śmigłowca w Czystej koło Słupska. Prokuratura chce kary półtora roku więzienia w zawieszeniu na pięć lat dla pilota helikoptera.

Amerykanin Mark B. broni się, że nie kierował podczas lotu niezarejestrowanym śmigłowcem, a jedynie ratował helikopter przed rozbiciem i przejął stery od właściciela, rolnika z okolic Słupska.

TEN HELIKOPTER NIE POWINIEN W OGÓLE WYSTARTOWAĆ

Śmigłowiec spadł z wysokości około 150 metrów, bo jednocześnie zgasły oba silniki. Na pokładzie było siedem osób, w tym dwoje dzieci. Nikt nie zginął, jedna osoba miała złamaną nogę. – Na podstawie zebranego materiału dowodowego, zeznań świadków i opinii biegłego wnoszę o uznanie Marka B. za winnego zarzucanych mu przestępstw i wymierzenia mu kary półtora roku więzienia w zawieszeniu na pięć lat oraz grzywny w wysokości 1,2 tys. złotych. Nie ma wątpliwości, że to Mark B. pilotował śmigłowiec, chociaż helikopter nie był dopuszczony do ruchu i nie powinien w ogóle wystartować – argumentowała prokurator Beata Borzemska.

„URATOWAŁEM TYCH LUDZI”

Emerytowany pilot wojsk amerykańskich Mark B. podkreśla, że jest niewinny. – Nie byłem pilotem tego śmigłowca, Siedziałem obok. Gdy zgasły silniki, przejąłem stery, by ratować życie tych ludzi i swoje. Biegły był stronniczy w tej sprawie. Zamiast dostrzec to, że uratowałem siedem osób, przypisuje mi winę za rozbicie śmigłowca. To nie ja byłem jego właścicielem. To nie na mnie ciążył obowiązek rejestracji i przeglądów technicznych. Użyłem swojej wiedzy i umiejętności, by wylądować śmigłowcem z wyłączonymi silnikami. To wszystko – mówił w mowie końcowej oskarżony Amerykanin.

Wyrok w tej sprawie Sąd Rejonowy w Słupsku ogłosi za dwa tygodnie.

Mark B. (w kraciastej koszuli) twierdzi, że uratował pasażerów śmigłowca. Fot. Radio Gdańsk/Przemysław Woś

ZGASŁY OBA SILNIKI

Do katastrofy doszło w maju 2014 roku. Śmigłowiec należący do rolnika Jana G. leciał z okolic Koszalina pod Słupsk. Nad miejscowością Czysta zgasły oba silniki. Biegli nie ustalili dlaczego. Mark B. jako doświadczony pilot wojskowy wykonał manewr tak zwanej autorotacji. Śmigłowiec wylądował, ale z dużą siłą. Przewrócił się i rozbił. Na szczęście nikt nie zginął. Właściciel śmigłowca Jan G. dobrowolnie poddał się karze w osobnym procesie.

 

Przemysław Woś/mili

Tagi: prokuraturaSłupskwypadek

REKLAMA

NAJNOWSZE

Mężczyzna trzyma w dłoni koszyk pełen grzybów. W tle zieleń lasu
Trójmiasto

Jak zbierać grzyby, by uniknąć zatrucia? O tym musisz pamiętać

Kurki, borowiki i podgrzybki - to grzyby, po...

Karolina Worosz
14 sierpnia 2026 - 11:07
Zdjęcie ilustracyjne przedstawiające tabliczkę na drzwiach z napisem "zamknięte"
Trójmiasto

Piątek 14 sierpnia. Które urzędy w Gdańsku są zamknięte?

W piątek 14 sierpnia mieszkańcy większości miast nie...

a.maszota
14 sierpnia 2026 - 08:01
Ścianka z logotypami Prawa i Sprawiedliwości przed siedzibą klubu parlamentarnego PiS w Sejmie
Wiadomości

Politycy Rozwoju Plus wykluczeni z PiS. Na Pomorzu jest wyjątek

Niemal wszyscy politycy należący do Stowarzyszenia Rozwój Plus...

Adrian Kasprzycki
14 sierpnia 2026 - 07:23

ZOBACZ TAKŻE

Syreny alarmowe
Słupsk

Słyszeliście alarm w Słupsku? Mieszkańcy też nie

2026-08-13
Na zdjęciu rozorana ścieżka rowerowa
Słupsk

Tu asfaltu nie zerwał rolnik. To nowa ścieżka rowerowa

2026-08-11
Pomiędzy Bydlinem a Wytownem w gminie Ustka, w Redwankach, autobus słupskiego PKS-u z pasażerami w środku z nieustalonych przyczyn na łuku drogi "złapał pobocze" i zjechał do rowu, blokując możliwość otwarcia drzwi.
Słupsk

Chwile grozy pod Ustką. Autobus w rowie, pasażerowie uwięzieni

2026-08-11
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.