Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Historia s/s Wigry jak scenariusz filmu. Gdynia pamięta o kapitanie Grabowskim [FOTO]

25 czerwca 2017 14:31
w Wiadomości
A A

Gdynia i Stowarzyszenie Pilotów Morskich upamiętnili bohaterskiego kapitana żeglugi wielkiej Władysława Grabowskiego – kapitana statku s/s Wigry, pływającego pod polską banderą w służbie alianckich konwojów podczas II wojny światowej. Kapitan zginął tragicznie wraz z jednostką i 25 marynarzami w styczniu 1942 roku na Atlantyku w pobliżu Islandii.

WIELKIE WZRUSZENIE

– Przed wojną mieszkał i pracował jako pilot morski w Urzędzie Morskim w Gdyni, dziś symbolicznie tu wrócił – mówił podczas uroczystości syn kapitana Wiesław Grabowski.

– W Islandii byłem trzykrotnie. Na grobie załogi złożyłem kwiaty i rozmawiałem z uratowanym członkiem załogi, Bragi Kristjansenem. Zwiedziłem wszystkie miejsca związane z tą katastrofą. Byłem też w miejscu, gdzie ocean oddał ciała. W miejscu zatonięcia złożyłem na falach Atlantyku wiązankę kwiatów. To było wielkie wzruszenie dla mnie i dla mojej rodziny. Dzisiejszy dzień jest dla mnie bardzo ważny. I tak samo wzruszający. Szczególnie dziękuję panu profesorowi D. Dudzie, który prowadził uroczystość – dodał syn kapitana.

Tablicę przy ulicy Wartowniczej 12, obok Urzędu Morskiego, ufundowało Stowarzyszenie Pilotów Morskich w Gdyni, ale wielką pracę, by pamięć o kapitanie i członkach załogi nie zginęła, wykonuje od lat w Polsce i na Islandii Witold Bogdański, prezes Stowarzyszenia Polonii Islandzkiej, mieszkający na Reykjavík od 1985 roku. Jest twórcą i pomysłodawcą wystawy o s/s Wigry w Muzeum Morskim w Reykjavíku.

– Grób załogi odnowiony przez polskich marynarzy znajduje się w Islandii – opowiada sam Bogdański. – Nasza wystawa trafi wkrótce do Gdańska, obiecywał nam to dyrektor Narodowego Muzeum Morskiego Jerzy Litwin.

Podczas uroczystości zaproszonym gościom wręczono także Złote Krzyże Zasługi Związku Piłsudczyków. Otrzymali je właśnie Wiesław Grabowski, Witold Bogdanski i Wiesław Kaczmarek, szef Stowarzyszenia Pilotów Morskich. Jerzy Litwin otrzymał medal Civitas e Mari od władz miasta Gdyni. Na medalu znalazły się słowa „TYM, KTÓRZY REALIZUJĄ MARZENIA”.

HISTORIA JAK SCENARIUSZ FILMOWY

Historia  s/s Wigry to scenariusz filmowy. – Sama historia tragicznych wydarzeń oraz losy jej uczestników nie są w Polsce dobrze znane – opowiada Witek Bogdański, prezes Stowarzyszenia Polonii Islandzkiej, który od wielu lat poszukuje i gromadzi materiały z nią związane. Kilka miesięcy temu udało mu się nawiązać kontakt z komandorem Wiesławem Grabowskim, który jest synem Władysława Grabowskiego, kapitana statku Wigry. Wspólne poszukiwania zaowocowały przyjaźnią i teraz będą oni działać razem.

Komandor Wiesław Grabowski powiedział między innymi: „przez lata moim marzeniem było, żeby 1 listopada, tradycyjnie, na grobie załogi mojego ojca ktoś zapalał znicz. Ja zapalam znicz na plaży i długo patrzę w morze. Teraz, dzięki Witkowi, dowiedziałem się, że 1 listopada najjaśniejszym punktem na cmentarzu w Reykjavíku jest właśnie grób marynarzy s/s Wigry. Jestem niezmiernie szczęśliwy i wdzięczny Polonii islandzkiej”.

W Muzeum Morskim w Reykjavíku można oglądać wystawę upamiętniającą tragiczne zatonięcie w sztormie polskiego statku Wigry u wybrzeży Islandii w styczniu 1942 roku. Rozbitkowie przetrwali w nieludzkich warunkach noc w szalupie. Po jej wywróceniu, kilku udało się uczepić jej kilu. Życie straciło 25 marynarzy, przeżyło dwóch: Islandczyk, Bragi Kristjánsson i Polak, Ludwik Smolski. Rankiem Bragi Kristjánsson dotarł do farmy Kristjána Kristjánssona. Sprowadził pomoc, ratując tym samym życie Polaka.

Kustoszem wystawy jest Witold Bogdański, prezes Stowarzyszenia Polonii Islandzkiej, mieszkający na Reykjavíku od 1985 roku.

Ze wspomnień Wiesława Grabowskiego, komandora MW w stanie spoczynku, syna Władysława Grabowskiego:

„W styczniu 1942 r. s/s Wigry wyszedł w konwoju z Reykjavíku w Islandii do Stanów Zjednoczonych. Po paru dniach, z powodu szalejącego sztormu, rozformowano konwój i nakazano wracać samodzielnie do Reykjavíku. Szalejący sztorm oraz awaria maszyny parowej spowodowała, że bezwładny statek był niszczony przez ogromne fale. Z trudem załoga usunęła awarię i statek częściowo zdolny do utrzymania kursu, ciężko pracował na fali. Kolejne uderzenia fal spowodowały awarię maszyny sterowej i bezwolny statek miotał się na falach, zbliżając się do skalistych wybrzeży Islandii. Nie miał żadnych szans na ratunek. Sygnały SOS z s/s Wigry odebrał s/s Hel, ale był bardzo daleko i w szalejącym sztormie nie mógł udzielić pomocy. Kapitan Władysław Grabowski zarządził opuszczenie statku. Podczas akcji ratunkowej jedna szalupa została roztrzaskana przez fale, a druga, po zrzuceniu na wodę, odwróciła się do góry stępką. Kapitan oświetlał reflektorem miejsce ratowania się przez załogę, nie chciał zejść ze statku. Razem z nim pozostał kucharz, z którym przeżyli wiele miesięcy w cięż­kich konwojach. Do brzegu dopłynęło troje ludzi: II oficer Ludwik Smolski, st.mar. Bragi Kristjanson oraz radiotelegrafista Przybysiak, który na brzegu umarł z wychłodzenia. Dwaj pozostali przeżyli. Kapitan Władysław Grabowski, dopełniając starej żeglarskiej tradycji, zatonął ze swoim statkiem. Z 27 członków załogi uratowało się dwóch, a morze oddało ciała 18 marynarzy. 18 stycznia 1942 r. w kościele na wzgórzu Landakot w Reykjavíku odbyła się msza, a 18 marynarzy s/s „Wigry” pogrzebano na cmentarzu Fossvogi. Udział w nim wzięły załogi Batorego i Helu ze statków przebywających w tym czasie w porcie. Marynarze s/s Wigry spoczywają na cmentarzu w Reykjavíku, gdzie w 1958 r. odsłonięto płytę pamiątkową. Grób załogi Wigier, odnowiony przez polskich marynarzy na początku lat 60., znajduje się nadal na cmentarzu Fossvogur.

W wyniku wypadku zginęło 25 członków załogi, w tym 12 Polaków:

Władysław Grabowski – kapitan
Zygmunt Lewicki – I oficer
Czesław Nowak – III oficer
Wacław Przybysiak – radiooficer
Charles Peach – radiooficer łącznikowy (Kanadyjczyk)
Brunon Schmidt – I mechanik
Jerzy Zieliński – II mechanik
Aleksander Trućko – III mechanik
Marian Lewandowski – p.o. bosmana
Gardar Magnusson – starszy marynarz (Islandczyk)
Reginald Smalwood – starszy marynarz (Brytyjczyk)
Tadeusz Stachura – starszy marynarz
Witold Zeles – starszy marynarz (Łotysz)
Arthur Bernes – marynarz (Brytyjczyk)
William Catterell – młodszy marynarz (Brytyjczyk)
Jan Chmielewski – palacz
John Dixon – palacz (Brytyjczyk)
Ahmed Essa – palacz (Egipcjanin)
Franciszek Grzela – palacz
Ragnar Palsson – palacz (Islandczyk)
John Ross – palacz (Brytyjczyk)
Edward Strarola – palacz (Łotysz)
Julian Caroll – kucharz (Brytyjczyk)
Roman Grabowski – steward


Anna Rębas rozmawiała z synem Władysława Grabowskiego i Witoldem Bogdańskim, pasjonatem mieszkającym na Islandii:

/audio/dok2/islandia.mp3

Anna Rębas/mich

Tagi: statekzatonięcie

REKLAMA

NAJNOWSZE

Widok od tyłu na grupę uczestników charytatywnego "Biegu z Nadzieją" w Słupsku. Uczestnicy są na czerwonej bieżni stadionu w słoneczny dzień
Słupsk

Kilkuset biegaczy wystartowało w „Biegu z Nadzieją”. Wpisowe pomoże w leczeniu dzieci

Ponad 200 mieszkańców Słupska zamiast spędzić upalną sobotę...

Piotr Puchalski
20 czerwca 2026 - 20:52
Patryk Jaki i Tomasz Bocheński stoją na placu w Słupsku przed dużym białym banerem z hasłem „Zmień nasze zdanie”. Politycy są otoczeni przez grupę mieszkańców obserwujących spotkanie.
Słupsk

Debata „Zmień nasze zdanie” w Słupsku. Patryk Jaki: za rok wrócimy do władzy

Zapaść w służbie zdrowia, prześladowanie przedsiębiorców i chaos...

Piotr Puchalski
20 czerwca 2026 - 20:10
Nauka resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Krajowy Trening Pierwszej Pomocy w Gdańsku
Trójmiasto

Krajowy Trening Pierwszej Pomocy w Gdańsku. „Warto mieć tę aplikację”

W Gdańsku trwa szkolenie z zakresu pierwszej pomocy...

u.adahs
20 czerwca 2026 - 19:28

ZOBACZ TAKŻE

MV Hondius (fot.  AcfiPress Noticias Canarias/Wikimedia Commons
Trójmiasto

Kapitan wycieczkowca MV Hondius na kwarantannie w Gdyni. Nie wykazuje objawów zakażenia

2026-05-26
MV Hondius (fot.  AcfiPress Noticias Canarias/Wikimedia Commons
Trójmiasto

Szef WHO: kapitan statku MV Hondius opuszcza swoją jednostkę. „Polak nie ma objawów”

2026-05-24
Statek "Jantar" (fot. NMM)
Elbląg

XIX-wieczny „Jantar” wrócił do Elbląga i zacumował przy nabrzeżu muzealnym

2026-05-15
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.