Ulewa, która przeszła w niedzielę nad Pomorzem, spowodowała wiele strat. Strażacy interweniowali około 60 razy. Najbardziej „oberwała” Gdynia. Tam też znajduje się jeden z domów tymczasowych dla zwierząt, w którym przebywają podopieczni Fundacji KOTangens. Pomieszczenie z karmą, żwirkiem i innymi rzeczami dla kotów, wypełniło się wodą. Niedzielne popołudnie to pasmo samych nieszczęść. Wypadki, nieprzejezdne ulice, gigantyczne korki, zalania i podtopienia. To ostatnie, jak poinformowano na portalu społecznościowym, dotknęło też jeden z domów tymczasowych fundacji. Miesięczny zapas tego, co niezbędne, podczas opiekowania się kotami, przepadł.
Marzena Majerowska nowym dyrektorem Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Gdańsku
Stanowisko dyrektora Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Gdańsku obejmie...







