Ulewa, która przeszła w niedzielę nad Pomorzem, spowodowała wiele strat. Strażacy interweniowali około 60 razy. Najbardziej „oberwała” Gdynia. Tam też znajduje się jeden z domów tymczasowych dla zwierząt, w którym przebywają podopieczni Fundacji KOTangens. Pomieszczenie z karmą, żwirkiem i innymi rzeczami dla kotów, wypełniło się wodą. Niedzielne popołudnie to pasmo samych nieszczęść. Wypadki, nieprzejezdne ulice, gigantyczne korki, zalania i podtopienia. To ostatnie, jak poinformowano na portalu społecznościowym, dotknęło też jeden z domów tymczasowych fundacji. Miesięczny zapas tego, co niezbędne, podczas opiekowania się kotami, przepadł.
Półtora miliona złotych na ratowanie zabytku. Sejmik wspiera remont Mostu Tczewskiego
Pomorski sejmik przekazał półtora miliona złotych na remont...







