Dziesięć par zawrze jednocześnie związek małżeński w ratuszu w Słupsku. To efekt braku wolnych terminów w urzędzie stanu cywilnego. – Był kłopot z terminami, więc pary się dogadały i ustaliły, że będzie jedna ceremonia na dziesięć par. Takiej chyba jeszcze w Polsce nie było. My, jako urząd, się na to zgodziliśmy. Zapraszam również mieszkańców, by towarzyszyli tym parom na początku ich nowej drogi – mówi prezydent Słupska Robert Biedroń, który udzieli ślubu dziesięciu parom jednocześnie.
Budowa słupskiego ringu pod lupą śledczych i kontrolerów
Słupskim ringiem zajmie się prokuratura i Najwyższa Izba...







